Wielki come-back rysunkowej ekipy muzycznej - Gorillaz!
Wielki come-back rysunkowej ekipy muzycznej - Gorillaz! | fot.: By Reindertot [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons
Strona główna / Kultura / Muzyka / Wielki come-back rysunkowej ekipy muzycznej – Gorillaz!

Wielki come-back rysunkowej ekipy muzycznej – Gorillaz!

Po ostatnim, wydanym w 2011 roku albumie zatytułowanym „The Fall”, rysunkowa ekipa zniknęła z rynku muzycznego. Przez sześć lat fani mogli jedynie pocieszać się dotychczasowym dorobkiem Gorillaz, podczas oczekiwania na nową płytę. Trzy lata temu, w 2014 roku pojawiły się pogłoski, jakoby Murdoc, Noodle, 2-D oraz Russel, wirtualni muzycy, mieli powrócić. Od tego czasu fani z utęsknieniem czekali i szukali wskazówek na portalach społecznościowych twórców Gorillaz, Damona Albarna oraz Jamie Hawletta. 

W piątek, 24 marca 2017, odbył się sekretny koncert Gorillaz w Londynie. Zaledwie chwilę wcześniej zapowiedziana została premiera nowej płyty, zatytułowanej „Humanz”. W Internecie zawrzało. Zespół, za pomocą portalu Youtube, udostępnił w sieci aż kilka nagrań z najświeższego krążka: „Saturnz Barz” nagrane z Popcaan, „Andromeda” współtworzone z D.R.A.M., „We Got The Power” z udziałem Savages, „Ascension” z Vincem Staples, „Let Me Out” z Mavis Staples i Pusha T oraz  „Hallelujah Money” z Benjaminem Clementinem. Wszystkie te utwory znalazły się na płycie, której premiera odbyła się 28 kwietnia 2017.

Ciekawostką jest, że Gorillaz zawarli umowę z telekomunikacyjnym gigantem, T-Mobile, oraz uczestniczą w projekcie T-Mobile Electronic Beats. Co to oznacza dla fanów? W sieci dostępny już jest wyreżyserowany przez Jamiego Hewletta teledysk do „Saturnz Barz”. Przyjmuje on postać krótkometrażowego filmu o podtytule „Spirit House”. Zrealizowano go w 360 stopniach, do którego odbioru wystarczą dowolne okulary wirtualnej rzeczywistości. Wkrótce dołączy do niego również nagranie 360 stopniowe londyńskiego koncertu z 24 marca.

Zespół zapowiedział również powstanie aplikacji „Gorillaz App”, która bazuje na „Augmented Reality”, czyli rzeczywistości rozszerzonej. Użytkownicy uzyskają możliwość uzyskania dostępu do ekskluzywnej zawartości. Patrząc na świat poprzez telefon, podobnie jak w przypadku aplikacji Pokemon Go, będzie można znaleźć grafiki czy filmiki związane z zespołem za pomocą skanowania przedmiotów codziennego użytku, jak ubrania, świeczki czy plakaty. Wartościowa jest także możliwość namierzenia miejsc, w których będzie można wysłuchać najnowszej płyty (na terenie całej Europy). To jednak nie wszystko. Użytkownicy aplikacji uzyskają również możliwość zbierania punktów, które później będą mogli wymieniać na gadżety związane z zespołem oraz bilety na koncerty Gorillaz, odbywające się w tym roku.

Gorillaz wracają po latach ciszy z przytupem. Fani elektronicznego brzmienia powinni być usatysfakcjonowani najnowszą odsłoną kreskówkowej ekipy: eklektyczną, niedookreśloną stylistycznie, trochę szaloną. Tym bardziej, że na eklektyczny styl całości mają wpływ muzycy gościnni, których estetyka miała znaczący wpływ na poszczególne utwory. Nie zamienia to jednak faktu, że pierwsze opinie recenzentów rozpinają się pomiędzy: bardzo źle (bo muzyczne kolaboracje odebrały prawdziwego ducha Gorillaz), średnio (bo gorzej niż za czasów Demon Days) aż po świetnie. Czyli jak zwykle. Pozostaje więc wyczekiwać zapowiedzianej właśnie mini trasy koncertowej z aż dwoma występami w Polsce i przekonać się na żywo, jaką moc mają najnowsze utwory. 14 czerwca Gorillaz zagrają na scenie warszawskiego Nowego Teatru, a 18 czerwca w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym. Ceny biletów to 1,23, specjalna pula została przeznaczona dla klientów sieci T-Mobile.

MCI

Sprawdź także

Ludzie na festiwalu

Święto muzyki elektronicznej: Audioriver Festival 2017

Gdzie najlepiej spędzić upalny, letni weekend? Najlepiej tam, gdzie dużo się dzieje, ludzie bawią się …

  • Piotr

    Jak dla mnie Demon Days była najlepszą płytą, Z tą się jeszcze musze oswoić. Ale chyba przekombinowali z tą mnogością stylistyk.