Strona główna / Regiony / pomorskie / Słupsk chce być zieloną stolicą Polski
Prezydent Słupska kładzie duży nacisk na działania proekologiczne | fot.: Newseria

Słupsk chce być zieloną stolicą Polski

Słupsk ma potencjał, by stać się zieloną stolicą Polski i być wzorem pod względem działań proekologicznych oraz prozdrowotnych – podkreśla prezydent miasta Robert Biedroń. Władze Słupska zachęcają mieszkańców, by przesiadali się z samochodów na rowery lub korzystali z transportu publicznego. Wspierają także rozwój odnawialnych źródeł energii. W szkołach i przedszkolach podawane będą tylko zdrowe obiady, przygotowywane z produktów od lokalnych producentów.

Słupsk ma idealne warunki do tego, żeby stać się zieloną stolicą Polski, ponieważ mamy mnóstwo parków, jesteśmy położeni nad morzem, mamy bardzo wiele ścieżek rowerowych i trzeba z tego korzystać – mówi agencji informacyjnej Newseria Robert Biedroń.

Mieszkańcy Słupska mają do dyspozycji 30 km ścieżek rowerowych.

Prezydent Słupska kładzie duży nacisk na działania proekologiczne, bo – jak tłumaczy – chodzi mu nie tylko o oszczędności, lecz przede wszystkim o ochronę środowiska i jak najlepsze wykorzystanie potencjału miasta. Działając zgodnie z zasadą, że przykład idzie z góry, Robert Biedroń od pierwszego dnia urzędowania jeździ do pracy rowerem.

Trzeba zachęcać mieszkańców, żeby przesiadali się z samochodów na rowery lub do transportu publicznego. To jest pierwszy krok, a prezydent powinien dawać przykład. Zamiast poruszać się limuzyną z kierowcą, powinien pokazywać, że da się dojechać do pracy czy na spotkanie na rowerze, nawet zimą – dodaje Robert Biedroń.

Słupsk wspiera także rozwój OZE. We wrześniu dzięki współpracy urzędu miasta z Greenpeace jedna ze słupskich szkół zaczęła produkować energię ze słońca. Na budynku sali gimnastycznej zainstalowano elektrownię o mocy 10 kWp. Dzięki niej uczniowie mają poznawać nowe technologie, a szkoła ma oszczędzać na rachunkach za energię. Zielony prąd pozwala obniżyć zużycie prądu średnio o 25 proc.

Programem zdrowego żywienia w oparciu o lokalnych producentów zostanie objętych 3,5 tysiąca dzieci ze słupskich szkół i przedszkoli.

Słupsk będzie pierwszym miastem w Polsce, które wyeliminuje niezdrowe jedzenie ze szkół i stołówek, i to nie tylko za sprawą ustawy, która funkcjonuje od początku września. Mieliśmy już szkolenia ze specjalistami, z kucharzami, którzy pokazali, że można gotować zdrowiej i taniej z lokalnych produktów. Tworzymy grupę zakupową zrzeszającą wszystkich lokalnych producentów i rolników, którzy będą dostarczali nam świeże i zdrowe produkty – mówi Biedroń.

Robert Biedroń wprowadził w urzędzie obyczaj picia wody z kranu. Na jego prośbę w stołówkowym menu znalazły się potrawy wegetariańskie.

@Newseria

Sprawdź także

Cykl Więcej

Cykl „Więcej” rusza w sześciu miastach w Polsce

„Więcej” to cykl wydarzeń skoncentrowanych wokół autorskiego kina niezależnego, nowoczesnej muzyki granej z winyli, degustacji …

  • hejter

    Jeszcze trochę i Słupsk w ogóle zostanie stolicą Polski