Strona główna / Świat / ETA – krótka historia przemocy

ETA – krótka historia przemocy

Korzenie separatyzmu baskijskiego sięgają XIX wieku | fot.: Fotolia

W minionym tygodniu dokonano aresztowania czterech członków organizacji terrorystycznej ETA. Jak podaje hiszpański „El Pais”, byli wśród nich przywódcy polityczni organizacji: David Pla oraz Iratxe Sorzabal, a także były szef międzynarodowego zespołu – Ramón Sagarzazu. Jak do tej pory, większość jej członków przebywa w więzieniach hiszpańskich i francuskich. Są to w sumie 437 osoby.
Ponadto, jak podaje gazeta, Sąd Krajowy odrzuca sądzenie ETA za zbrodnię ludobójstwa. Badane będą jedynie zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione od 1 października 2004 r., bowiem od tego dnia ludobójstwo zostało włączone do hiszpańskiego kodeksu karnego.

Narodziny ideologii

Korzenie separatyzmu baskijskiego sięgają XIX wieku, a za oficjalnego ojca ideologii uznaje się Sabino de Arana y Goiri. To założyciel PNV (Nacjonalistyczna Partia Basków), piewca walorów czystej rasy baskijskiej i reformator języka, który usunął zeń wszelkie obce naleciałości. Organizacja stopniowo rosła w siłę, a w latach 30. stworzyła nawet własny rząd, jednak gen. Franco, zaledwie po roku jego istnienia (w 1937) brutalnie rozgromił zaczątki Państwa Basków. Na tym gruncie powoli kiełkowała ideologia, która doprowadziła do powstania ETA.
Przypomnijmy, że początki tej organizacji sięgają 1959 roku, kiedy to w Bilbao grupa radykalnych studentów założyła Euskadi Ta Askatasuna (Kraj Basków i Wolność), która stała się alternatywą dla dogmatów PNV. Jej postulaty to: obrona Euskery (języka baskijskiego), przynależność etniczna, hasło: The antiSpanishness i niezależność terytoriów należących, jak twierdzą, do Kraju Basków. Organizacja uważa za terytorium Basków następujące obszary: Araba, Vizcaya, Guipuzcoa, Navarra (Hiszpania), Lapurdi, Dolna Nawarra oraz Soule (we Francji). W połowie lat 60, w wyniku nasilających się represji gen. Franco wobec mniejszości etnicznych, powstała grupa anty-Franco. Doprowadziła ona do wewnętrznego konfliktu ideologicznego, który przejawił się silnie na V Zgromadzeniu organizacji (w latach 1966–1967). I tak narodził się rewolucyjny nacjonalizm. Jego wyznawcy twierdzili, że Euskadi jest krajem okupowanym militarnie przez obce siły i konieczne jest zastosowanie przemocy, aby doprowadzić do jego dekolonizacji.

Pierwsze ofiary

Za pierwszą ofiarę śmiertelną grupy uznaje się Guardia Civil Jose Pardines Arçay, który zmarł podczas zorganizowanej 7 czerwca 1968 obławy (zastrzelony przez Txabi Etxebarrieta). Niektóre źródła wskazują jednak, że pierwszą ofiarą śmiertelną ETA była 18-miesięczna dziewczynka, María Begoña Urroz Ibarrola, zraniona 28 czerwca 1960 roku w wyniku wybuchu bomby  umieszczonej na stacji Amara, San Sebastián.
W grudniu 1970 roku doszło do porwania niemieckiego konsula Eugen Beihl, natomiast trzy lata później, w spektakularnym zamachu w Madrycie na ulicy Claudio Colleo, zginął admirał Luis Carrero Blanco. W kolejnym roku, dokładnie 13 września 1974 roku, miał miejsce pierwszy zmasowany atak ETA, w którym zginęło 12 cywilów, a 80 osób zostało rannych. Była to eksplozja urządzenia w stołówce Rolando, obok Dyrekcji Generalnego Bezpieczeństwa Hiszpanii.
Zamach ten spowodował pierwszy poważny rozłam w organizacji. Zwolennicy „Milis” – pospolitego ruszenia, zdystansowali się od „Polimilis”- wojskowego odłamu stosującego ukierunkowaną przemoc.

Terror strachu

Z chwilą śmierci dyktatora Franco w 1975 roku, masowe i krwawe ataki organizacji terrorystycznej nie ustały i w latach 70-tych przyczyniły się do śmierci ponad stu osób. Jednakże ogłoszona w dniu 15 października 1977 roku amnestia objęła także uwięzionych w czasie dyktatury Franco więźniów ETA.

W latach 80., aby wymusić negocjacje z rządem, ETA nasiliła swoją ofensywę. 15 lipca 1986 roku 12 funkcjonariuszy Guardia Civil zginęło podczas eksplozji bomby samochodowej na Placu Dominikańskim w Madrycie. Z kolei 18 czerwca 1987 roku wybuch bomby na parkingu centrum Hipercor w Barcelonie spowodował śmierć 21 osób i zranił 45. 11 grudnia tego samego roku samochód wypełniony 250 kilogramami materiałów wybuchowych pociągnął za sobą bilans 11 zabitych i 40 rannych w Zaragozie.

Zawieszenie broni

We wrześniu 1998 roku ETA ogłosiła zawieszenie broni, w odpowiedzi na co rząd hiszpański uznał swoją gotowość do rozmów nie uwzględniających jednak możliwości odłączenia terytorium Kraju Basków od Hiszpanii.
W 1999 roku francuskie i hiszpańskie służby bezpieczeństwa dokonały licznych zatrzymań członków grupy. ETA protestowała, powołując się na zawarty rozejm, jednak dla rządu brak aresztowań nie stanowił części uzgodnień. Z dniem 3 grudnia 1999 roku ETA zakończyła czternastomiesięczny okres zawieszenia broni. W swoim oświadczeniu poinformowała:

Proces pokojowy został zablokowany i zatruty. W odpowiedzi na zobowiązanie bronienia Kraju Basków, podjęto decyzję ponownego posługiwania się walką zbrojną.

Na szczęście od tego czasu policja dokonała licznych aresztowań i nalotów na zgromadzone arsenały broni, co znacząco osłabiło terrorystów.

ETA dziś

Dziś ETA to już marginalna organizacja nie znajdująca poparcia wśród społeczeństwa baskijskiego i nie budząca postrachu wśród Hiszpanów. Jej aktywna działalność w latach poprzednich pozostawiłam jedynie szereg smutnych rocznic śmierci obchodzonych prawie każdego dnia roku i upamiętniających śmierć ponad 800 ofiar.

Justyna Śpiechowicz

Sprawdź także

Wakacyjny savoir vivre

Savoir vivre na wakacjach

Podczas zagranicznych podróży należy zdawać sobie sprawę z różnic kulturowych, które dzielą mieszkańców nawet niezbyt …

  • Marek

    W Hiszpanii pamięć o ETA jest ciągle żywa, Europa ma przed sobą mnóstwo zagrożeń ze strony zewnętrznych nacji i mam tu na myśli imigrantów, więc coraz mniej mówi się o ekstremistach wewnątrz.