Strona główna / Technologia / Motoryzacja / We własnym aucie jak w Bentleyu
Rozwiązania znane z np. aut Bentleya czy Jaguara stają się dostępne także w niektórych samochodach bardziej powszechnych marek | fot.: newsrm.tv

We własnym aucie jak w Bentleyu

Systemy masujące w fotelu, podgrzewane podłokietniki, kierownica –  tak wyposażonych zaczyna być coraz więcej samochodów. Rozwiązania znane z np. aut  Bentleya czy Jaguara stają się dostępne także w niektórych samochodach bardziej powszechnych marek.

Znaczące są zmiany jeżeli chodzi o rynek automotive. Na początku w samochodach pojawiały się systemy ogrzewania. Obecnie już coraz więcej samochodów ma ogrzewanie nie tylko z przodu ale także dla pasażerów siedzących z tyłu. Producenci starają się wprowadzać coraz to nowe rozwiązania.

– Pojawiają się systemy podgrzewania w kierownicy, podłokietniku, w lusterkach, w obiciach bocznych drzwi. Systemy sterowania środowiskiem w samochodzie są coraz bardziej skomputeryzowane i coraz łatwiejsza jest kontrola nad nimi. Bardzo popularne stało się wykorzystanie aplikacji mobilnych. Samochody nowej generacji będą bardzo połączone z różnymi komunikatorami – mówi newsrm.tv Krzysztof Hauk, General Manager Polska, Kongsberg Automotive.

Coraz większy nacisk kładziony jest też na bezpieczeństwo i komfort. Systemy masażu, które kiedyś dostępne były tylko w samochodach klasy premium stają się coraz bardziej popularne i występują także w autach niższej klasy.

– Rozwiązania Bentleya, Jaguara są teraz dostępne także w samochodach bardziej powszechnych marek – dodaje Krzysztof Hauk.

Na tym też nie koniec zmian, bo rynek automotive cały czas poszukuje nowych rozwiązań. Także takich, które sprawią, że spędzanie nawet długich godzin za kierownicą samochodu stanie się bardziej komfortowe.

– Cały czas prowadzimy badania z fizjoterapeutami i rehabilitantami by nasze rozwiązania były jak najbardziej zdrowe i przyjazne. Rozróżniamy programy w systemach masażu, które są adekwatne dla osoby, która długi czas spędza za kierownicą, jak np. kierowca TIRa oraz dla pasażera, który po prostu chciałby się zrelaksować – wyjaśnia Krzysztof Hauk.

@newsrm.tv

  • Vv

    Szkoda kasy