Strona główna / Technologia / Telefon na kartę, w abonamencie czy łącząc jedno z drugim?
Przy telefonie i laptopie
Bez telefonu trudno wyobrazić sobie codzienne życie i funkcjonowanie. | fot.: materiał partnera zewnętrznego

Telefon na kartę, w abonamencie czy łącząc jedno z drugim?

Bez telefonu trudno wyobrazić sobie codzienne życie i funkcjonowanie. To już nie tylko kwestia rozrywki, zabawy, możliwości kontaktu z innymi. To przede wszystkim potrzeba dnia codziennego. Biorąc pod uwagę, że wzrastają właśnie potrzeby konsumentów, operatorzy oferują nam coraz więcej możliwości. Cyfryzacja i przeniesienie całej gamy usług do sieci, sprawiły, że niegdyś aparat telefoniczny służący do dzwonienia i wysyłania krótkich wiadomości tekstowych, dziś zastępuje nam urządzenia do rozrywki, fotografowania, załatwiania spraw domowych, a nawet zawodowych.

Nie mamy już do dyspozycji tylko telefonów. Do naszych rąk trafiają cuda techniki. Inteligentne rozwiązania, które dosłownie i w przenośni, zaczynają za nas myśleć. Mamy ulubione marki, do wyboru niemałą liczbę operatorów i ofert. I tu się zatrzymamy, bo oferty to trzy podstawowe typy. Abonament, pre-paid oraz mix. Każde rozwiązanie ma wady oraz zalety. Każde, ma swoich przeciwników i zwolenników. By samodzielnie rozstrzygnąć, która oferta jest lepszą, a właściwie korzystniejszą dla jednostki, trzeba poznać plusy i minusy poszczególnych rozwiązań.

Będę płacić wtedy, kiedy chcę i ile chcę!

Ten znaczący nagłówek to wyraz buntu przeciwników abonamentów i wiązania się umową z operatorem. W czasach, gdy szukamy rozwiązań najlepszych, a jednocześnie najtańszych, abonament u wielu konsumentów kojarzy się z niepotrzebnym uwiązaniem. Ograniczeniami i wysokimi kosztami. Tym bardziej, że rynek jest naszpikowany ofertami na kartę, gdzie w naprawdę niskich cenach można cieszyć się wieloma przywilejami i mieć poczucie, że gdy przestaje mi się podobać, to zmieniam usługodawcę. Bez kar, tracenia czasu i pieniędzy. Proste? Teoretycznie tak, ale i to rozwiązanie ma swoje wady. Zacznijmy jednak od zalet.

Najważniejsza zalet to brak jakiekolwiek umowy. Wystarczy wybrać operatora, kupić kartę i gotowe. Można uzupełnić swój telefon dowolną kwotą, w dowolnym czasie. Dobierając doładowania do własnych potrzeb. Pre-paid to rozmaite oferty. Odmienna ilość minut do wykorzystania, zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Zależnie od przyjętych stawek. Dostęp do Internetu czy innego rodzaju usługi dodatkowe. Jest wiele możliwości, a zrezygnować i wybrać innego operatora, można w dowolnej chwili. Nie ma zobowiązań i uzależnienia od firmy. To dość duża swoboda korzystania z telefonu.

Pośród wad największą jest brak aparatu telefonicznego, który trzeba samodzielnie kupić, a to już spory wydatek. Ponadto zapominając o ewentualnym doładowaniu, może dojść do sytuacji, w której potrzebujemy wykonać telefon, ale z braku środków na koncie nie mamy takiej możliwości.

Dla kogo zatem jest to opcja? Najlepsza dla osób, które nie chcą podpisywać umów. Nie przeszkadza im konieczność kupowania regularnie doładowań. Z oferty skorzystają studenci, rodzice szukający telefonu dla swoich dzieci oraz osoby nie mające stałej pracy czy stabilnej sytuacji finansowej i nie mogące zawrzeć umowy. Generalnie jest to rozwiązanie proste w zastosowaniu, a pośród ofert można przebierać. Warto sprawdzić, jak wygląda w praktyce. Można wybrać chociażby doładowania na kartę Orange i korzystając ze strony https://doladowania.orange.pl/ ocenić ofertę według własnych potrzeb.

Abonament – drożej, ale wciąż z korzyściami

Biorąc pod uwagę koszty, abonament najczęściej uważany jest za najdroższe rozwiązanie. Co miesiąc trzeba płacić określoną kwotę, opiewającą zwykle na minimum kilkadziesiąt złotych. I nie ma znaczenia, jak często dzwonimy czy wysyłamy wiadomości. Czy mniej, czy więcej, kwota pozostaje niezmienną. Jeszcze przed laty w ofertach abonamentowych pakiety do wykorzystania były dość skromne, a ich przekroczenie kończyło się narastającymi kosztami i nierzadko horrendalnymi rachunkami. Teraz w większości operatorzy proponują nam rozmowy i wysyłanie wiadomości bez limitu. Do tego spory transfer internetowy. Ryzyko płacenia wyższych rachunków znacząco zmalało. Do takiej oferty potrzeba stabilności finansowej, by móc zawrzeć umowę. Ta zaś jest wiążąca na stosunkowo długi czas. Jej zerwanie wiąże się z karami finansowymi.

Gdzie korzyści? Na plus przemawia to, że stali klienci mogą liczyć na ciekawe oferty, promocje, dodatki. W jednym abonamencie można łączyć oferty związane z kilkoma urządzeniami, ostatecznie nie ponosząc aż tak wysokich kosztów. Do tego konsument może skorzystać z wyboru najnowszych urządzeń telefonicznych, które wliczone w abonament i rozłożone na swoiste raty, są finansowo dostępne. I nie istnieje ryzyko braku środków na koncie, by wykonać ważny telefon.

A co z mixem?

Zawarcie umowy na konkretną liczbę doładowań, pozwala zadowolić tych, którzy wolą stałość w postaci umowy i pewnej oferty, z możliwością wyboru urządzenia, a jednocześnie nie chcą przepłacać za tradycyjny abonament. To najlepsze rozwiązanie, jeśli chcemy mieć kontrolę nad własnymi finansami i potrzebne nam nowoczesne urządzenie.

Trudno określić, która opcja jest najlepszą czy najkorzystniejszą. Rynek usług telekomunikacyjnych zmienia się dynamicznie. Celnym wyborem będzie zatem ten, który jest najbliższy naszym potrzebom. Nie tylko pod względem finansowym. Pośród tak bogatego rynku i ofert operatorów, znalezienie rozwiązania, co najmniej zadowalającego, jest możliwe.

Materiał partnera zewnętrznego

Sprawdź także

Obowiązek rejestracji telefonów na kartę

Czy grozi nam paraliż? O rejestracji telefonów na kartę

Projekt ustawy antyterrorystycznej zakłada obowiązek rejestracji kart pre-paid do 2 stycznia 2017 roku. Osoby, które …