Strona główna / Technologia / Twoja mocna karta, czyli jak kontrolować wydatki za telefon
Karty SIM
Startery posiadają unikatowe zalety, opierające się innym wariantom korzystania z usług telekomunikacyjnych. | fot.: Fotolia

Twoja mocna karta, czyli jak kontrolować wydatki za telefon

Określenie „telefon komórkowy” to zaledwie cień popularnych dziś urządzeń mobilnych. Co prawda, funkcja klasycznych połączeń nie traci tu na znaczeniu, jednak mówimy już o przenośnych komputerach, wyposażonych w aparaty cyfrowe, multimedialne odtwarzacze bądź przeglądarki internetowe. Ale pomimo technologicznego postępu – i podążających jego śladami, atrakcyjnych ofert abonamentowych – pewne dylematy pozostają niezmienne. Jak choćby kontrolowanie wydatków, wynikających z użytkowania telefonu.

Rozmowy telefoniczne, SMSy i MMSy. Oprócz tego – przeglądanie stron internetowych, sprawdzanie poczty elektronicznej oraz przesiadywanie na portalach społecznościowych. Nie mówiąc już o słuchaniu muzyki, oglądaniu filmów i graniu przez sieć czy też realizowaniu e-zakupów. Do korzystania z bogactwa opcji, oferowanych przez dzisiejsze smartfony, nie trzeba specjalnie zachęcać. Potem jednak przychodzi rachunek i… no właśnie – zapewne, niejedna osoba zna ten nieprzyjemny scenariusz. Jak zatem sprawić, by liczne połączenia komórkowe i internetowe nie prowadziły od razu do bankructwa? Rozwiązaniem może okazać się telefon na kartę.

Starter vs abonament, czyli co jest dla Ciebie ważniejsze

Wielu przewidywało, że liczne i zróżnicowane opcje abonamentów, proponowane przez operatorów sieci komórkowych, wkrótce wyeliminują alternatywę, jaką jest telefon na kartę. Ale tak się nie stało, nawet wtedy, gdy na rynku pojawiły się również oferty typu mix. Nietrudno się zatem domyślić, że startery posiadają unikatowe zalety, opierające się innym wariantom korzystania z usług telekomunikacyjnych, a wręcz zyskujące w Europie coraz większe uznanie.

Co więc zadecydowało o tym stanie rzeczy? Przede wszystkim to, że wariant telefonu na kartę (tzw. pre-paid) nie jest wcale gorszy od abonamentu (tzw. post-paid), tylko zwyczajnie inny. Dawniej przepaść pomiędzy tymi opcjami była zdecydowanie łatwiej dostrzegalna. Użytkownicy, którzy zdecydowali się na abonament, mogli liczyć na dodatkowe, atrakcyjne udogodnienia. Niemniej, korzyści te miały swoją cenę. Obecnie, system pre-paidowy staje się coraz powszechniejszy ze względu na fakt, iż oferuje równie szerokie możliwości.

Użytkownik wybierający abonament podpisuje umowę z konkretnym operatorem sieci komórkowej. Dzięki temu może uzyskać dobry aparat komórkowy oraz dość dużą swobodę, jeśli chodzi o połączenia telefoniczne czy internetowe. Niemniej, jest również związany zawartą w umowie, miesięczną opłatą, która go obowiązuje bez względu na intensywność korzystania z usług telekomunikacyjnych. Ten wariant z pewnością przypadnie do gustu osobom, które wolą uporządkowany rodzaj rozliczenia – stałe koszty, odpowiadające konkretnym przedziałom czasowym. Abonament nie wymaga troski o wystarczającą ilość środków na karcie ani nie zmusza do uzupełnienia ich na drodze kolejnych doładowań. Niemniej, przekroczenie limitów zawartych w ofercie potrafi skutkować dodatkowymi, czasem i wysokimi dopłatami.

A zatem dla kogo jest oferta pre-paidowa? Z pewnością dla tych, którzy ponad wszystko cenią sobie maksimum wolności. Osoba korzystająca z telefonu na kartę nie jest uzależniona umową od jednego, konkretnego operatora sieci. Dlatego też nie spoczywa na niej ciężar stałych, miesięcznych kosztów. Za wszystkie usługi telekomunikacyjne (w ramach oferty danego startera) użytkownik płaci kiedy chce. Ponadto, konkretne doładowanie ma ustaloną cenę, co oznacza, że w przypadku pre-paidów nie istnieją ponadprogramowe koszty.

Karta SIM w telefonie
Warunki korzystania z systemu pre-paidowego sprzyjają kontrolowaniu wydatków. | fot.: Fotolia

Skuteczny sposób na kontrolowanie telefonicznych wydatków

Wszyscy, którzy korzystają z usług telekomunikacyjnych, zdają sobie sprawę z tego, że mają one swoją cenę. Niemniej, zdarza się, że wysokość przychodzącego rachunku za telefon potrafi zaskoczyć. Sytuacja tego typu może zaistnieć z różnych powodów. Poszczególne okresy bywają nierówne: w jednym miesiącu sporadycznie sięgamy po komórkę, zaś w drugim – „telefony się urywają”. Czasem przeszkodą są ludzkie słabostki, niepozwalające zapanować nad ilością rozmów, smsów oraz internetowych połączeń. Używając komórki, zapominamy się i w rezultacie – przekraczamy nasze finansowe możliwości. Co w takim przypadku? Jak możemy sprawić, by telefon nam służy, a nie szkodził?

Ratunkiem dla portfela może być właśnie telefon na kartę. Warunki korzystania z systemu pre-paidowego sprzyjają kontrolowaniu wydatków i to z kilku powodów. Przede wszystkim, zawsze, bez żadnych konsekwencji finansowych, jesteśmy w stanie zrezygnować z jednego operatora sieci na rzecz drugiego, w zależności od tego, który oferuje korzystniejsze warunki. Wystarczy więc śledzić aktualne oferty różnych firm i wybierać najlepsze na dany moment startery.

Telefon na kartę oznacza brak umowy, a co za tym idzie – brak stałych, comiesięcznych kosztów. W praktyce oznacza to, że osoby o niestabilnej sytuacji finansowej lub takie, które nie mogą sobie pozwolić na wyższą cenę abonamentu, nie muszą całkowicie rezygnować z usług telekomunikacyjnych. Dostęp do pre-paidów o zróżnicowanych cenach pozwala stale i precyzyjnie dopasowywać wybór oferty do aktualnych potrzeb i możliwości użytkownika.

Z tym atutem bezpośrednio związany jest inny, a mianowicie zasada: zyskasz tyle, za ile zapłacisz. Zgodność wydanych i pozyskanych środków, dokładna znajomość zakupionego produktu, komfort wynikający z braku niespodziewanych, dodatkowych kosztów – wszystko to składa się na rosnącą popularność telefonów na kartę. Nic więc dziwnego, że operatorzy coraz bardziej dbają o klientów wybierających takie doładowanie telefonu, jak tutaj. Tendencja ta sprawia, że użytkownik ma szansę wybrać ofertę wręcz skrojoną na miarę jego potrzeb, a ponadto – w atrakcyjnej cenie. Znowu przekroczenie limitów zakupionej karty jest niemożliwe, co stanowi najlepszą barierę przeciwko niepożądanym, nadprogramowym wydatkom. Dlatego z usług pre-paidowych chętnie korzystają rodzice, wybierający ofertę dla swoich dzieci, studenci, których zarobki są ograniczone lub osoby o niestandardowym zatrudnieniu i modelu wynagrodzeń.

Aktualny renesans starterów dotyczy jednak wszystkich grup klientów, potwierdzając tym samym uniwersalność korzyści oferowanych przez system pre-paidowy. Pozostaje pytanie: czego szukamy w usługach danego operatora sieci komórkowej? Jeśli zależy nam na pełnej i systematycznej kontroli wydatków – telefon na kartę z pewnością w tym pomoże.

Materiał partnera zewnętrznego

Sprawdź także

Smartfon

Czy warto zabezpieczać ekrany dotykowe?

To pytanie stawia sobie każdy przyszły właściciel urządzenia elektronicznego z takim ekranem. W obecnych czasach …