Deser z amarantusem
Amarantus wyróżnia się lekko orzechowym smakiem, co sprawdzi się w przypadku deserów i sałatek | fot.: Fotolia
Strona główna / Styl życia / Smaki / Amarantus – zboże XXI wieku

Amarantus – zboże XXI wieku

W diecie każdego z nas bardzo istotnym makroskładnikiem są węglowodany. Jako główne źródło energii nie powinny być pomijane ani nadmierne ograniczane, jednak należy zadbać o odpowiednią ich jakość. Spożywanie węglowodanów prostych bardzo szybko dostarcza energii, jednak skutkuje równie szybkim spadkiem poziomu glukozy we krwi i brakiem długotrwałego uczucia sytości. W przeciwieństwie do nich, węglowodany złożone gwarantują stopniowe uwalnianie energii i stabilizację poziomu glukozy we krwi. Doskonałym ich źródłem są nieprzetworzone ziarna zbóż, zwłaszcza amarantus.

Amarantus  – złoto Majów i Azteków

Jednym z najmodniejszych obecnie zbóż jest amarantus. Tysiące lat temu stanowił podstawę diety Majów, obecnie zaś wraca do łask jako niezwykle wartościowy składnik diety – niektórzy przypisują mu nawet właściwości lecznicze. Co zatem kryją w sobie niepozorne ziarna amarantusa?

Amarantus to doskonałe źródło błonnika, nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz białka – w 100 g amarantusa jest niemal 18% białka. Co więcej, białko to cechuje bardzo pożądany skład aminokwasowy, obejmujący m. in. aminokwasy egzogenne, czyli nie syntetyzowane w organizmie człowieka. Amarantus cechuje się także dużą zawartością wapnia, żelaza, fosforu, potasu i magnezu. Amarantus dostarcza witamin z grupy B i E. To także cenne składniki lipidowe, w tym skwalen czy nienasycone kwasy tłuszczowe, które jako doskonałe antyoksydanty działają przeciwzapalnie i spowalniają procesy starzenia organizmu. I jeszcze ważna informacja dla osób z nietolerancją glutenu – mogą spokojnie jeść amarantus.

Czego można spodziewać się regularnie zajadając amarantus? Przede wszystkim wzmocnienia układu sercowo–naczyniowyego, co zapobiega miażdżycy czy nadciśnieniu przez obniżenie poziomu cholesterolu i trójglicerydów we krwi. Składniki zboża dbają o młodość i witalność, ograniczają procesy zapalne, zapewniają doskonałą kondycję skóry. Dzięki zawartości magnezu poprawia się koncentracja i funkcjonowanie układu nerwowego, a błonnik korzystnie oddziałuje na procesy trawienne. Spożywanie amarantusa zapobiega anemii i zwiększa wydolność organizmu. Dla osób uczulonych na mleko i jego przetwory amarantus stanowi świetne źródło wapnia, co jest szczególnie ważne dla sportowców.

Z czym to się je?

Amarantus spożywany może być w postaci ziaren lub płatków gotowanych (stanowiąc bazę pożywnej owsianki) czy dodatek do mięsa i warzyw. Z powodzeniem zastąpi ziemniaki, stanowić też może bazę do pysznych kotlecików bezmięsnych. W sklepach dostępne są ziarna ekspandowane, czyli nie wymagające gotowania preparowane ziarna, stanowiące świetny dodatek do jogurtu czy musli. Nie pozostaje zatem nic innego, jak na stałe włączyć amarantus  do codziennej diety. Osoby aktywne fizycznie zapewnią sobie w ten sposób doskonałe źródło stopniowo uwalnianej energii oraz moc mikro – i makroelementów.

Warto śledzić nowinki żywieniowe, z zwłaszcza stale zdobywające popularność superfoods. Amarantus zaliczany jest do żywności funkcjonalnej, czyli takiej, której regularne spożywanie przynosi wymierne korzyści zdrowotne. Dostępny już niemal w każdym sklepie amarantus powinien więc na stałe zagościć w naszych domach.

JMA

Sprawdź także

Woda i trening

Skuteczne i zdrowe odchudzanie – jak to połączyć?

Funkcjonowanie w ciągłym biegu i stresie, natłok spraw zawodowych, siedzący tryb pracy czy permanentne zmęczenie …