Once Upon a time in Hollywood
,,Once Upon a time in Hollywood’’ mający światową premierę w maju tego roku to film sprzeczności | fot.: Stock.adobe
Strona główna / Kultura / Filmy / Once Upon a Time in Hollywood – jaki jest najnowszy film Tarantino?

Once Upon a Time in Hollywood – jaki jest najnowszy film Tarantino?

Quentin Tarantino obok Davida Lyncha, to jeden z czołowych przedstawicieli filmowego postmodernizmu. W swojej karierze łączy pracę reżysera, scenarzysty, a nierzadko również aktora filmowego. Na jego koncie znajdują się najważniejsze nagrody filmowe, w tym Oscar. W 2019 roku do kin trafiła jego najnowsza produkcja ,,Once Upon a Time in Hollywood’.

Once Upon a Time in Hollywood –  jaki jest najnowszy film  Tarantino?

Once Upon a Time in Hollywood to najnowszy film Quentina Tarantino. Od samego początku budził wiele kontrowersji pośród opinii publicznej. Określany mianem dramatu, film opowiada o Hollywood końca lat 60. XX wieku. Fabuła osnuta jest wokół gasnącej gwieździe kina oraz jego dublerze. Aktor przeprowadzając się do posiadłości sąsiadującej z rezydencją znanego reżysera liczy na zawarcie intratnej znajomości. Niestety, jego plany krzyżuje brutalne morderstwo, które na zawsze zmieni to miasto. Wątkiem pobocznym opowieści jest historia oparta na faktach.

Once Upon a Time in Hollywood I morderstwo Sharon Tate

Mowa tu o brutalnym morderstwie ciężarnej żony Romana Polańskiego Sharon Tate oraz jej gości (w tym Polaka – Wojciecha Frykowskiego). W tym czasie przywódca sekty Charles Manson usiłował wzbudzić wojnę pomiędzy czarnoskórą oraz białą częścią społeczeństwa. Podszywając się pod ruch Czarnych Panter, wyznawcy Mansona dopuścili się serii brutalnych morderstw na terenie Stanów zjednoczonych. Szczególnie krwawa okazała się zbrodnia popełniona w domu Polańskiego. To tam znajdującej się na kilka tygodni przed rozwiązaniem Sharon Tate zadano kilkanaście ciosów nożem. Na skutek tego zmarła wraz z nienarodzonym dzieckiem. Poruszenie tego wątku w kinie było szczególnie kontrowersyjne ze względu na to, iż do dziś żyją osoby, które przyjaźniły się ze zmarłymi i uczestniczyły w ich pogrzebach.

Już wiadomo, że film został szczególnie mocno skrytykowany przez obecną żonę Polańskiego – Emmanuelle Seigner, która zarzuciła produkcji hipokryzję i żerowanie na tragedii męża. Sceptycznie na temat obrazu wypowiedziała się także córka Bruce’a Lee – gwiazdora kina akcji zaprzyjaźnionego z reżyserem i Sharon Tate. Zdaniem Shannon Lee jej ojciec został sportretowany w sposób karykaturalny.

Przez krytyków Once Upon a Time in Hollywood, uznawany jest za jeden ze słabszych filmów reżysera. Nie chodzi tu o realizację, gdyż ta jest na najwyższym poziomie, ale o brak dramaturgii w ukazanych scenach. Krytycy oceniają film jako przydługi. Szybka wymiana aktorów sprawia wrażenie rozmywania fabuły.

Niemniej jednak Once Upon a Time in Hollywood wciąż pozostaje filmem Tarantino, a więc znajdziemy w nim, charakterystyczne dla reżysera ujęcia oraz szybkie przejścia między nimi. Mamy tu zarówno ważkie dialogi, jak i doskonale przeprowadzone sceny. Brakuje tu jednak typowych dla Tarantino monologów zwanych ,,tarantinadami’’.

Margot Robbie, Leonardo DiCaprio i Brad Pitt
Margot Robbie, Leonardo DiCaprio i Brad Pitt | Photo by Anthony Harvey/REX/Shutterstock (10241964do)
Brad Pitt, Leonardo DiCaprio and Margot Robbie
‚Once Upon a Time In… Hollywood’ premiere, 72nd Cannes Film Festival, France – 21 May 2019

Once Upon a Time in Hollywood– jak ocenić film Tarantino?

,,Once Upon a time in Hollywood’’ mający światową premierę w maju tego roku to film sprzeczności. Mowa tu o sprzecznych emocjach, jakie towarzyszą widzom podczas seansu. Z jednej strony to utrzymany w stylu reżysera film. Niespieszny, wyważony, postmodernistyczny. Z drugiej zaś strony przez wielu okrzyknięty przydługim. Once Upon a Time in Hollywood to wciąż film wielkiego Quentina, nie jest jednakże długo wypatrywanym kolejnym arcydziełem. Raczej perfekcyjną pocztówką z czasów magii Hollywood i uchwyceniem końca niewinności krainy marzeń w charakterystycznym dla reżysera ironicznym ujęciu.

SNO