nowe filmy Patryka Vegi
Nowy film Patryka Vegi z serii "Pitbull" to już tylko formalność | fot.: Fotolia
Strona główna / Kultura / Filmy / Patryk Vega nie pozwala swoim fanom na nudę

Patryk Vega nie pozwala swoim fanom na nudę

Patryk Vega wkrótce znów będzie szokował widzów, odsłaniając mroczne tajemnice środowiska stróżów prawa oraz gangsterskiego półświatka. Twórca „Pitbulla” nakręci kolejną część swojej dochodowej serii, która tym razem będzie okraszona podtytułem „Królowa chuliganów”. Wcześniej zadebiutują jednak dwa inne filmy Vegi – kryminał „Plagi Breslau” oraz sensacyjne „Kobiety mafii 2”.

Nowy film Patryka Vegi z serii „Pitbull” to już tylko formalność. Reżyser niedawno poinformował fanów, że odzyskał prawa do marki… którą sam stworzył. Vega odkupił bowiem prawa do „Pitbulla” od spółki ATM Grupa, a ściślej mówiąc – od swojego dawnego partnera biznesowego Emila Stępnia, z którym zakończył współpracę niedługo po nakręceniu „Niebezpiecznych kobiet” w 2016 r.

Nowy „Pitbull” od Patryka Vegi

Pierwszy „Pitbull” ukazał się w 2005 r. i nic nie zapowiadało, że kinowy debiut Vegi stanie się początkiem dochodowej serii. W filmie opowiadającym o losach stołecznych policjantów i gangsterów można było zobaczyć Marcina Dorocińskiego i Weronikę Rosati w brawurowych rolach. Historia przedstawiona w „Pitbullu” w niczym nie przypominała tego, do czego przywykli widzowie kręconych w Polsce filmów sensacyjnych. Świat wykreowany przez Vegę był brudny, bohaterowie antypatyczni, a język – wulgarny.

Choć film nie podbił rankingów sprzedaży biletów, niedługo po premierze doczekał się rozwinięcia pod postacią serialu telewizyjnego i z czasem nawet dorobił się statusu kultowego. Co ciekawe, Vega do świata Pitbulla powrócił dopiero w 2016 r., gdy na ekranach kin zadebiutowały kolejne części cyklu: „Nowe porządki” i „Niebezpieczne kobiety”. Łącznie na obie produkcje sprzedano aż 4 mln biletów do kin!

„Pitbull. Królowa chuliganów” będzie czwartym filmem z serii w karierze Patryka Vegi. Reżyser w rozmowie z „Telemagazynem” zdradził, że w filmie zobaczymy zupełnie nowych bohaterów. Twórca ma rewolucyjny pomysł na bohatera policyjnego, zaś całość ma być swoistym połączeniem dokumentu i fabuły. Na nowy film Patryka Vegi poczekamy do jesieni 2021 r.

Kryminał w stylu „Siedem”

Jeszcze przed premierą „Królowej chuliganów” zobaczymy przynajmniej dwa inne filmy Vegi. Pierwszym z nich będzie kryminał  „Plagi Breslau”, do którego zdjęcia ruszyły w czerwcu. Akcja tego filmu będzie miała miejsce we Wrocławiu, natomiast w obsadzie zobaczymy m.in. Małgorzatę Kożuchowską, Darię Widawską, Tomasza Oświecińskiego i Andrzeja Grabowskiego. Fabuła opowie o makabrycznych zabójstwach, do których dochodzi z rąk nieznanego mordercy zawsze o godz. 18 we Wrocławiu.

Nowy film Patryka Vegi „Plagi Breslau” ma nie tylko opowiadać wciągającą historię, ale będzie też dziełem widowiskowym – reżyser już zapowiedział spektakularne sceny pożaru z udziałem setek statystów. Twórcy filmu dodatkowo zdradzają, że czerpią inspiracje m.in. z powieści Marka Krajewskiego oraz filmu „Siedem” Davida Finchera. Co ciekawe, wrocławski kryminał ma zadebiutować nie w kinach, lecz na platformie „Showmax”, dla której Vega nakręcił już wcześniej serialowe wersje „Botoksu” i „Kobiet mafii”.

Silne kobiety na ekranie

A skoro mowa o „Kobietach mafii”, Patryk Vega  już we wrześniu wkroczy na plan zdjęciowy sequela tej produkcji. Pierwsza część „Kobiet mafii” zadebiutowała w kinach w lutym 2018 r. i opowiadała historię byłej funkcjonariuszki policji, która przedostaje się do ABW, w celu rozpracowania szajki handlującej narkotykami. Następnie Vega stworzył dla platformy Showmax serial na podstawie tego filmu, a ostatnio zapowiedział również, że „Kobiety mafii 2” zadebiutują w kinach już w lutym 2019 r.

Reżyser zdradził także, że po nakręceniu „Plag Breslau” będzie chciał dalej współpracować z Małgorzatą Kożuchowską. Patryk Vega już teraz ma dla niej zarezerwowaną rolę w kolejnym swoim filmie, o którym na razie wiadomo tylko tyle, że ma być kobiecą wersją „Wilka w Wall Street”.

Twórca „Pitbulla” znany jest z ekspresowego tempa pracy, więc nie powinno nikogo zdziwić, jeśli w międzyczasie Vega zdradzi pomysł na kolejną dochodową produkcję.

MNO

Sprawdź także

Botoks Patryka Vegi

Do kin wchodzi „Botoks” Patryka Vegi

Kolejny, wyczekiwany przez wiernych fanów talentu filmowego Patryka Vegi, obraz właśnie wchodzi do kin. „Botoks” …