Strona główna / Społeczeństwo / Nowy trend, czyli obiad na zakupach
Obiad na zakupach
Oferta domów towarowych uległa pewnym przeobrażeniom – poza sklepami pojawiają się w nich miejsca do odpoczynku oraz przestrzeń, w której można zjeść obiad. | fot.: materiał partnera zewnętrznego

Nowy trend, czyli obiad na zakupach

Współczesne galerie handlowe pełnią dziś nie tylko funkcję sprzedażową, ale także rozrywkową. Coraz częściej są miejscem spotkań i wspólnego spędzania czasu dla całych rodzin. Trend ten sprawił, że oferta domów towarowych uległa pewnym przeobrażeniom – poza sklepami pojawiają się w nich miejsca do odpoczynku oraz przestrzeń, w której można zjeść obiad.

Szersza oferta gastronomiczna

Właściciele restauracji coraz chętniej wybierają na lokalizację centra handlowe. Według badań do 2025 roku udział gastronomii wzrośnie do 20% (w europejskich galeriach). Wszystko związane jest z wysokimi oczekiwaniami konsumentów – dziś nie tylko chcą oni w jednym miejscu zrobić zakupy czy zjeść obiad, ale także wypić kawę ze znajomymi i rodziną lub urządzić imprezę okolicznościową. Sprawia to, że klienci spędzają w galeriach więcej czasu na wspólnych zabawach, niż na zakupach. Szeroka oferta gastronomiczna (dostępna m.in. w galerii https://posnania.eu), rosnąca z każdym rokiem, ma też związek z innym trendem – jedzeniem poza domem. Jak pokazują analitycy, Polacy chętniej stołują się na mieście, niż zajmują się przygotowywaniem dań we własnych czterech ścianach. To także skłoniło kolejnych restauratorów do otworzenia lokalów w centrum handlowym.

Nie tylko fast foody

To prawda, że początkowo najczęściej spotykanymi restauracjami były lokale serwujące fast foody. Wiązało się to jednak z mniejszym spędzaniem czasu na samym konsumowaniu, a większym na zakupach. Dziś jednak, kiedy trend ten nieco się odwrócił, oferta gastronomii poszerzyła się o restauracje serwujące dania kuchni orientalnej (np. sushi) lub europejskiej. Popularne w Polsce są też stoiska samoobsługowe („jedzenie na wagę”) – klient sam nakłada na talerz to, na co ma ochotę. Tak urozmaicona oferta pozwala organizować w centrach również spotkania z partnerami biznesowymi. Jednak sam typ oferty gastronomicznej uzależniony jest też od lokalizacji, specyfiki miejsca oraz potrzeb konsumentów regularnie odwiedzających galerię.

Trójkąt zależności

Oferta gastronomiczna, rekreacyjna i ogólna galerii handlowej tworzą razem „trójkąt magiczny” – każda z części wpływa na wygląd drugiej i dopiero razem tworzą spójną całość. Takie założenie pomaga marketingowcom i specjalistom od reklamy na dobranie odpowiedniej strategii działania, według której powinna funkcjonować cała galeria. Ma to wpływ nie tylko na liczbę pieniędzy, jaką wydają konsumenci, ale także czas, jaki spędzają w danym centrum. Badania pokazują bowiem, że im dłużej klient pozostaje w galerii, tym więcej jest w stanie wydać tam pieniędzy. Zależność ta sprawia, że oferta gastronomiczna musi być odpowiednio dobrana do reszty usług, jakie funkcjonują w obiekcie.

Materiał partnera zewnętrznego

Sprawdź także

Jak się ubrać na Andrzejki

Andrzejki, ostatki, magiczna noc z wróżbami albo gorąca impreza w klubie – każda z nas …