Strona główna / Styl życia / Zwierzęta / Najczęściej popełniane błędy przez właścicieli psów i kotów

Najczęściej popełniane błędy przez właścicieli psów i kotów

Choć każdy odpowiedzialny właściciel czworonoga pragnie, aby jego zwierzak był zdrowy i szczęśliwy, nie wyklucza to całej gamy błędów, popełnianych nieświadomie bądź z braku wiedzy. | fot.: Fotolia

Każdy posiadacz psa czy kota chce, aby jego pupil cieszył się dobrym zdrowiem i czuł komfortowo w stworzonych mu warunkach. W praktyce jednak nie zawsze wystarczają dbałość o dobrą karmę, spacery czy przytulne posłanie.

Choć każdy odpowiedzialny właściciel czworonoga pragnie, aby jego zwierzak był zdrowy i szczęśliwy, nie wyklucza to całej gamy błędów, popełnianych nieświadomie bądź z braku wiedzy. Wspólnie ze specjalistą ze sklepu www.keko.pl zgłębiliśmy temat i wymieniliśmy te najczęstsze:

To pies wyprowadza cię na spacer!

Źle wyszkolony pies może stanowić zagrożenie na spacerze – nie tylko dla innych czworonogów czy ludzi, ale i dla swojego właściciela. Amerykanie dysponują statystykami mówiącymi o tym, że co roku tysiące z nich trafiają każdego roku na ostry dyżur z powodu wypadków związanych ze zwierzętami domowymi. Większość ma miejsce w czasie spaceru, gdy dana osoba potyka się o psa, zostaje przez niego pociągnięta lub popchnięta. Eksperci twierdzą, że trening posłuszeństwa jest najlepszym sposobem na upewnienie się, że twój pies nie powali cię (albo twojego dziecka) podczas porannego spaceru. Unikniesz także spięć z innymi posiadaczami czworonogów i nie będziesz drżeć na widok każdego dziecka, z którym będzie chciał się bawić twój pupil, narażając jednocześnie malucha na stres, zadrapania czy inne niebezpieczeństwa niekontrolowanej zabawy.

Przeoczone kleszcze

Po spacerze, zwłaszcza w lesie czy na łące, zazwyczaj sprawdzasz czy na twoim ciele nie znajdują się pasażerowie na gapę, prawda? Nie zapominaj o swoim psie. Ukąszenia kleszczy powodują, że futrzany przyjaciel jest narażony na boreliozę, babeszjozę i garść innych chorób, jednocześnie stanowiąc potencjalne zagrożenie dla całej rodziny. Jeśli znajdziesz kleszcza, usuń go pęsetą wykręcając delikatnie w lewą stronę, i uważaj, aby wyciągnąć go wraz z całą głową. Zmiażdżony kleszcz może bowiem wydalić groźne substancje. Jeśli nie potrafisz tego zrobić, udaj się do weterynarza. Zadbaj także o zabezpieczenie pupila przed kleszczami, które – zwłaszcza w okolicach wielkich miast – żerują już od lutego czy marca.

Ignorowanie liszajów

Jeśli twoje zwierzę ma łyse plamy, ich przyczyną może być liszaj obrączkowy. Ta dość rzadka, ale niebezpieczna (także dla ludzi) choroba powoduje łyse plamy lub czerwonawą wysypkę w kształcie pierścienia na skórze. Jeśli twojemu zwierzakowi wypadają włosy, ma zaognioną skórę z łupieżem, jak najszybciej zabierz go do weterynarza – będą potrzebne specjalistyczne leki.

Zapominanie o odrobaczaniu

Choroby pasożytnicze zwierząt zagrażają także ich ludzkim rodzinom. Najbardziej powszechnymi pasożytami są glisty – powszechne u psów i kotów. U zwierząt powodują biegunkę, wymioty i ogólne osłabienie oraz mogą prowadzić do poważnych chorób. Zarażone zwierzę może rozsiewać jaja glist w swoim otoczeniu, a to z kolei jest szczególnie niebezpieczne dla dzieci, które nie zawsze pamiętają o dokładnym umyciu rąk. Tymczasem glisty mogą powodować u najmniejszych członków rodziny całe spektrum dolegliwości – od osłabienia i objawów alergicznych, aż po stany zapalne, ślepotę i uszkodzenia tkanek. Jeśli więc jeszcze tego nie zrobiłeś – zapytaj swojego weterynarza o regularne odrobaczanie twojego zwierzaka.

Brak zabezpieczenia przed pchłami

Pchły to pasożyty zewnętrzne, które kolonizują skórę ssaków (w tym człowieka) i ptaków. Chętnie gnieżdżą się też w miękkich elementach wystroju wnętrz: na kanapach, zasłonach, w dywanach. Ich ugryzienie wiąże się z ryzykiem całkiem poważnych chorób – niegdysiejsze epidemie, takie jak dżuma, dur plamisty i tularemia powodowały często właśnie owe małe zwierzątka. Aby się przed nimi uchronić wystarczy zapytać fachowca w sklepie zoologicznym o optymalny produkt zabezpieczający przed insektami.

Niedbanie o kastrację zwierzęcia

Faktem jest, że jest kastracja to zdrowy wybór dla zwierzęcia i dowód odpowiedzialności jego właściciela, który nie przyczynia się do niekontrolowanego wzrostu populacji psów i kotów. Wykastrowane samce rzadziej uciekają z domu, zaznaczają swoje terytorium lub zachowują się agresywnie. Warto więc porozmawiać o kastracji z weterynarzem zajmującym się naszym zwierzakiem.

Miska zawsze pełna jedzenia

Na koniec błąd całkiem prozaiczny, ale jednocześnie częsty i zagrażający naszym pupilom. Koty i psy często jedzą więcej, niż potrzebują. Zwłaszcza, jeśli są wykastrowane i nie zapewnia się im odpowiedniej dawki ruchu na co dzień. Jeżeli jedzenie jest zawsze dostępne, przyjmują zbyt wiele kalorii i nabierają zbyt dużej wagi, co – podobnie ja u ludzi – wiąże się z długofalowymi konsekwencjami dla zdrowia. Zamiast utrzymywać ciągły dostęp do pożywienia, sprawdź na etykiecie karmy zalecane normy, a także poproś o radę swojego weterynarza lub osobę zajmującą się profesjonalnie sprzedażą pożywienia dla zwierząt. Co ważne, zapewnij też swojemu pupilowi odpowiednią dla jego wieku, wagi i wymagań rasowych dawkę aktywności. Zapobiegnie to nie tylko otyłości, ale i frustracji zwierzęcia.

Pies czy kot to nieocenieni przyjaciele człowieka, a ich towarzystwo przynosi wymierne korzyści całej rodzinie. Warto więc zadbać o swojego pupila i nie popełniać najczęstszych błędów, wpływających na ich zdrowie, higienę i bezpieczeństwo.

OLI

Sprawdź także

wąż w domu

Wąż w domu – co warto wiedzieć?

Różne gatunki węży wymagają różnych protokołów hodowlanych i typów siedlisk, aczkolwiek opieka nad nimi jest …