Strona główna / Technologia / Asystent Google jest już w Polsce! Czy warto go mieć?
Asystent Google na telefonie
Aby w ogóle móc przejść do używania asystenta Google, trzeba go zainstalować na swój smartfon. | fot.: materiał partnera zewnętrznego

Asystent Google jest już w Polsce! Czy warto go mieć?

Końcem stycznia polscy użytkownicy smartfonów i doczekali się wirtualnego asystenta, który reaguje na komendy zaczynające się od słów: OK Google. Wiele osób znających już jego możliwości czekało na jego polską wersję. Ma ułatwić życie nie tylko zabieganym trzydziestolatkom, ale i osobom starszym. Sprawdź, jakie ma możliwości i dowiedz się czy to właśnie tobie będzie potrzebny do życia.

Jak zainstalować wirtualnego asystenta?

Aby w ogóle móc przejść do używania asystenta Google, trzeba go zainstalować na swój smartfon. Znajdziemy go zarówno w sklepach z systemem operacyjnym Android ,jak i iOS. W tym celu wchodzimy do sklepu i wyszukujemy aplikację Asystent Google. Możemy się dowiedzieć, że został już pobrany ponad dziesięć milionów razy, a jego ocena spośród 106 tysięcy opinii to 4,2. Całkiem nieźle. Wracamy do instalacji – klikamy Zainstaluj i czekamy aż wszystkie potrzebne pliki znajdą się na naszym telefonie. Następnie otwieramy aplikację i płynnie przechodzimy przez okienka powitalne. Później musimy cztery razy powiedzieć OK Google, by nasz głos został zapamiętany. Dzięki temu nikt inny nie będzie mógł korzystać z naszego Asystenta, np. podczas naszej nieobecności. Jednak jak możemy przeczytać na forach tematycznych, takich jak https://android.com.pl, podczas tej operacji zdarzają przypadki, gdy głosy brzmią na tyle podobnie, że może się zdarzyć, iż ktoś będzie się posługiwał naszym telefonem bez naszej wiedzy. I to tyle jeżeli chodzi o podstawowe formalności. Możemy już korzystać z naszego pomocnika!

OK Google – jak zadawać pytania?

Asystent Google ma nam przede wszystkim ułatwić i przyspieszyć wyszukiwanie informacji. Po wydaniu krótkiej komendy „OK Google” starajmy się jak najbardziej streścić nasze pytanie. Najlepiej, by było to wypowiedziane w prosty sposób, np. „OK Google co to za utwór” (jeżeli jesteśmy np. w galerii i słyszymy piosenkę, którą chcielibyśmy zapamiętać), „OK Google co grają w kinie Helios”, czy „OK Google jaka dzisiaj będzie pogoda”. Asystent bardzo szybko znajdzie odpowiedź na zadane przez nas pytanie i zakomunikuje nam ją albo głosowo, albo poprzez wyniki wyszukiwania w Sieci. Idealna sytuacja, kiedy jedziemy samochodem, potrzebujemy się czegoś dowiedzieć, a nie chcemy patrzeć w ekran czy się zatrzymywać. Bez problemu możemy poprosić o nawigowanie do najbliższej restauracji, czy zapytać jak daleko zostało do stacji paliw.

Ale nie tylko kierowcy skorzystają z Asystenta Google. To również świetne rozwiązanie dla osób starszych. Ileż naszych babć czy dziadków chce korzystać z najnowszej technologii, jednak ma problemy z wpisywaniem słów na ekranie dotykowym? Teraz wystarczy, że nauczą się zadawać pytania i będą mogli szybko zadzwonić do wnuczka czy też uzyskać informacje o przychodni, takie jak godziny otwarcia czy numer telefonu. Na szczęście pytania można zadawać w przeróżny sposób, a program jest na tyle inteligentny, że i tak nas zrozumie. Na dobrą sprawę ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia.

Dawno czekaliśmy na tego typu urządzenie, które zdobędzie potrzebne informacje, pomoże napisać maila czy SMS w biegu oraz odpowie na pytanie ile witaminy C jest w ziemniakach. Dla wielu osób będzie on tylko chwilową zabawą, dla innych zaś prawdziwym asystentem, bez którego ciężko będzie im poruszać się zarówno w tym normalnym, jak i wirtualnym świecie.

Materiał partnera zewnętrznego