Brokuły dla chorych na autyzm
Substancja występująca w kiełkach brokułów może pomóc w łagodzeniu objawów autyzmu | fot.: Fotolia
Strona główna / Zdrowie / Brokuły na autyzm? Badania trwają

Brokuły na autyzm? Badania trwają

Kiełki brokułów zawierają wyjątkowo dużo sulforafanu, czyli substancji, której do tej pory przypisywano między innymi działanie antynowotworowe. Zdaniem badaczy wyciąg z kiełków niweluje również zaburzenia autystyczne i znacznie poprawia zachowanie oraz komunikację werbalną chorych. Sulforafan występuje też w kalafiorze i kapuście, ale jego zawartość w kiełkach jest najwyższa – ponad 100 razy większa niż w dojrzałych brokułach.

Zdaniem naukowców sulforafan podnosi odporność organizmu na stres oksydacyjny, procesy zapalne i uszkodzenia DNA. Substancja zwarta w kiełkach brokułów ma też korzystny wpływ na zdolność organizmu do reakcji na podwyższoną temperaturę między innymi w przypadku gorączki. Jednocześnie pojawiły się spekulacje, że u około połowy osób cierpiących na autyzm pod wpływem gorączki obserwuje się poprawę. Badacze postanowili więc sprawdzić, czy jedno z drugim może mieć jakikolwiek związek.

Autorami badania związanego z wpływem kiełków brokuła na autyzm jest grupa badaczy z Columbia University. W wyniku eksperymentu 24 autystycznym dzieciom podano kiełki brokułów, ponieważ zawierają one związek zwany sulforafenem, który mocno aktywuje przeciwutleniacze w neuronach, potrafi również regulować poziom gorączki – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle prof. Giovanni Scapagnini, profesor medycyny oraz biochemii klinicznej, członek American Society for Neuroscience.

Po czterech tygodniach terapii kiełkami brokułów stan pacjentów zmienił się diametralnie. U osób poddanych działaniu sulforafanu zauważono między innymi poprawę kontaktu z otoczeniem, rzadziej pojawiały się zachowania repetytywne, manieryzmy i ataki irytacji. Badani chętniej komunikowali się z innymi. Niektórzy zaczęli nawet patrzeć rozmówcom prosto w oczy i podawać im rękę, czego nigdy do tej pory nie robili.

Pacjenci zmienili się całkowicie, pozbyli się swoich zaburzeń. Gdy terapia ustała, po 4–6 tygodniach zaburzenia wróciły. To oczywiście wstępne badania i były one krytykowane przez wielu innych naukowców, ponieważ dziwne wydaje się leczenie tak skomplikowanego schorzenia warzywem. Ale może być to wyjątkowo skuteczna terapia – podkreśla prof. Giovanni Scapagnini.

Przed naukowcami więc kolejne wyzwania i eksperymenty, które pozwolą sprecyzować oddziaływanie kiełków brokułów i określić dawki konieczne do skutecznej terapii.

@Newseria

Sprawdź także

Zupa na śnaidanie

Zupa na start – rozgrzewający pomysł na śniadanie

Przyzwyczailiśmy się traktować zupy jako danie obiadowe, ewentualnie kolacyjne. Na śniadanie częściej jadamy tradycyjne kanapki, …