droga mleczna nad Tatrami
W ciągu pierwszych jesiennych tygodni na niebie dominują wciąż letnie gwiazdozbiory | fot.: stock.adobe.com
Strona główna / Nauka / Jesienne niebo nad głowami

Jesienne niebo nad głowami

Z chwilą, gdy słońce przechodzi punkt Wagi, na północnej półkuli rozpoczyna się astronomiczna jesień. Ma to miejsce podczas tzw. równonocy jesiennej (22/23 września), a jesień towarzyszy nam aż do przesilenia zimowego. Od tego momentu dni stają się coraz krótsze, wydłużają noce, dając nam więcej czasu na obserwację gwieździstego nieba. 

Aleją gwiazd…

W ciągu pierwszych jesiennych tygodni na niebie dominują wciąż letnie gwiazdozbiory. To tzw. Trójkąt Letni wyznaczany przez trzy najjaśniejsze gwiazdy, po jednej z konstelacji Orła, Łabędzia i Lutni. Prawdziwie jesienne niebo oglądać możemy dopiero w drugiej połowie października, kiedy możemy zacząć obserwować Plejady (znane także pod nazwami Baby lub Kokoszki). To najbardziej znana gromada gwiazd na niebie, znajdująca się w gwiazdozbiorze Byka. Liczy około 500 blisko siebie położonych gwiazd. Na lewo od Plejad widoczny jest gwiazdozbiór Woźnicy, a w nim szósta pod względem jasności gwiazda na naszym niebie- Kapella.

Jeśli jesteśmy już przy gwiazdach- jesień to czas, kiedy obserwować możemy meteoroidy, Spadające gwiazdy nie są już tak częste, jak w sezonie letnim, ale Orionidy, Drakonidy i Geminidy to roje meteorów, których warto wypatrywać. A nóż spełnią nam jakieś marzenie.

Nocne niebo jesienią daje też możliwość dostrzeżenia Drogi Mlecznej, która niestety w miastach i innych terenach zabudowanych może być bardzo trudna do znalezienia. Jeśli natomiast uda się komuś znaleźć w terenie oddalonym od świateł zurbanizowanego świata, to warto poszukać tej galaktyki nad swoją głową. Ciągnie się ona majestatycznie nad naszymi głowami z zachodu na wschód, od wspomnianej już konstelacji Orła, przez Łabędzia, Kasjopeję, Perseusza, Woźnicę i kończy na Bliźniętach.

Jesień to także doskonały czas na obserwację jasnych planet- Saturna, Jowisza, Wenus i Marsa. Można je oczywiście znaleźć gołym okiem, ale użycie nawet amatorskiego teleskopu pozwoli dostrzec więcej szczegółów, chociażby pasy i księżyce Jowisza, polarne czapy na Marsie, czy pierścienie Saturna.

Oprócz błękitnego nieba…

Mimo iż dni stają się coraz krótsze, to niebo podczas jesieni podziwiać można nie tylko nocą. Zauważyłeś, że firmament niebieski o tej porze roku wydaje się jakby bardziej… niebieski? Nie wydaje Ci się! Poza dniami, gdy piękna polska jesień zamienia się w zwykłą szaroburą jesień, a nad głowami dominują deszczowe chmury, jesienne niebo przy dobrej pogodzie rzeczywiście ma intensywniejszy kolor, co wiąże się z tym, że słońce w swej wędrówce jest niżej na horyzoncie i znajduje się bliżej widnokręgu. Mówiąc potocznie- słońce nie znajduje się już bezpośrednio nad naszymi głowami i do naszych oczu dociera więcej krótkich fal odpowiadających barwie niebieskiej. Dodatkowo niższe temperatury otoczenia sprawiają, że w powietrzu unosi się mniej kropelek wody i pary wodnej. Niższa wilgotność sprawia, że światło nie jest rozpraszane przez cząsteczki wilgoci, tym samym kolor niebieski jest przez nas jeszcze intensywniej odbierany.

Jak widać, każda pora roku przynosi nam ciekawe zjawiska do obserwacji. Niezależnie od tego, czy to dzień, czy noc warto spojrzeć w niebo i zachwycić się jego widokiem.

KBR