Strona główna / Styl życia / Dom / Antyrama z plexi – wady i zalety

Antyrama z plexi – wady i zalety

Szczególną uwagę na materiał, z którego wykonano antyramę, należy zwrócić w momencie, gdy zakupione obramowanie będzie przeznaczone na prezent. | fot.: materiał partnera zewnętrznego

W ramiarstwie, podobnie jak w innych gałęziach sztuki i designu, mniej czasem znaczy więcej. Nowoczesne, minimalistyczne wnętrza coraz częściej zdobią antyramy, czyli „ramy bez ramy”. Jest to najprostsza z dostępnych forma obramowania i wydawać by się mogło, że wybór odpowiedniej antyramy jest jedynie kwestią dopasowania rozmiaru. Jest to dalekie od prawdy – materiał, z którego wykonana została wykonana antyrama ma ogromny wpływ na odbiór oprawionego dzieła. Co przemawia za, a co przeciw antyramie z plexi?

Lekka konstrukcja w przystępnej cenie

Niewątpliwą zaletą antyramy z plexi jest jej waga. Zależnie od rodzaju szkła użytego do porównania, plexiglas okazuje się dwu-, a nawet pięciokrotnie lżejszy. Minimalizuje to ryzyko upadku, który (choć jedynie hipotetyczny) mógłby uszkodzić również oprawione dzieło. Lekka antyrama plexi okazuje się również zbawienna podczas montażu – wieszanie antyram szklanych, szczególnie tych o większym formacie, okazuje się często nie lada wyzwaniem wymagającym zaangażowania przynajmniej dwóch osób. Decydując się na antyramę z plexi, można uniknąć problemów z montażem i zminimalizować ryzyko uszkodzenia ramy.

Zamówienie antyramy z plexi wiąże się również ze znacznie mniejszym wkładem finansowym. Jest to podyktowane nie tylko niższym kosztem produkcji plexiglasu, ale również jego wagą. Wysyłka antyramy szklanej niejednokrotnie okazuje się droższa od samego obramowania, przez co zakup jednej sztuki przestaje być opłacalny. A tańsze wcale nie znaczy gorsze! Plexiglas może doskonale zastąpić szkło w każdym aspekcie. Nowoczesna antyrama antyrefleksyjna jest tańsza, lżejsza i spełnia swoje zadanie równie dobrze, jak szkło pokryte folią matującą. Jeśli oprawiane dzieło znajdzie się w pomieszczeniu, gdzie oświetlenie mogłoby wpłynąć niekorzystnie na efekt końcowy, warto postawić na lekką i niedrogą antyramę antyrefleksyjną z plexi.

Czy zawsze plexiglas? Kiedy lepiej wybrać szkło?

Antyrama plexi zachęca atrakcyjną ceną, łatwością montażu i lekkością, ale nie należy dyskredytować wariantu szklanego. Choć kruche i podatne na uszkodzenia, szkło ma liczne zalety, o których warto pamiętać wybierając antyramy. Plexi jest w pewnym stopniu elastyczne, dzięki czemu nie kruszy się, a szanse na powstanie pęknięcia przy upadku są znacznie niższe. Wiąże się to z niższą gęstością lub, mówiąc potocznie, miękkością materiału. Oznacza to, że antyrama plexi jest odporna na wybrane uszkodzenia mechaniczne, ale łatwiej ulega zarysowaniu. Aby zabezpieczyć antyramy z plexi przed powstawaniem rys, należy używać do ich pielęgnacji ściereczki z mikrofibry i środków czyszczących bez amoniaku, alkoholu czy sztucznych aromatów.

Szczególną uwagę na materiał, z którego wykonano antyramę, należy zwrócić w momencie, gdy zakupione obramowanie będzie przeznaczone na prezent. Nawet najpiękniejsza antyrama antyrefleksyjna z plexi blednie w porównaniu z krystaliczną strukturą szkła. Jest to jedna z nielicznych sytuacji, kiedy antyrama szklana rzeczywiście może okazać się lepszym wyborem, a jej waga – atutem. Efektowny upominek w postaci zdjęcia zamkniętego w solidnej antyramie szklanej jest sprawdzonym i, co ważniejsze, niezawodnym pomysłem na prezent.

Materiał partnera zewnętrznego