Urszula Dudziak piękna w każdym wieku
Urszula Dudziak: Jestem świadoma tego, że świetnie wyglądam | fot.: Newseria
Strona główna / Styl życia / Ludzie / Urszula Dudziak: Metryka to rzecz umowna

Urszula Dudziak: Metryka to rzecz umowna

Jestem szczęśliwa i mam fantastyczna energię – mówi Urszula Dudziak. Twierdzi, że jest obecnie na bardzo dobrym etapie życia ma w sobie młodzieńczą pasję i mądrość dojrzałej kobiety. Wciąż uczy się nowych rzeczy, pisze kolejną książkę i gra w tenisa. Chce walczyć ze stereotypem skazującym dojrzałe kobiety wyłącznie na role babć.

Urszula Dudziak ma 72 lata. Wokalistka nie przejmuje się jednak upływającym czasem. Twierdzi, że znajduje się obecnie na bardzo dobrym etapie życia. Jako dojrzała kobieta ma już bowiem mądrość życiową oraz dystans do świata i samej siebie, zna swoje możliwości, i wie, czego oczekuje od życia. Jednocześnie jest wciąż pełna młodzieńczej energii. Gwiazda jest przekonana, że do takiej postawy trzeba jednak dojrzeć.

Wiem, na co mnie stać, a stać mnie na dużo i odkrywam nowe talenty. I powtarzam, że nigdy nie jest na to za późno. Uczę się grać na nowych instrumentach, po prostu sprawiam sobie masę przyjemności. Jestem zdrowa jestem szczęśliwa i mam naprawdę fantastyczną energię – mówi Urszula Dudziak agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Jako receptę na wieczną młodość wokalistka podaje pozytywne myśli oraz ruch. Dzień rozpoczyna od skoków na trampolinie, które nie tylko ćwiczą ciało, lecz także wprawiają ją w dobry nastrój. Jest też zapaloną tenisistką twierdzi, że to tenis jest jej pracą, a śpiewanie to hobby. Nie zawsze osiąga sukcesy podczas gry, od wygranej ważniejsza jest dla niej bowiem sama możliwość poruszania się na korcie.

– Ostatnio grałam w turnieju tenisowym w Hotelu Narvil koło Serocka. Zajęłam przedostatnie wprawdzie miejsce, ale szkoda, bo ostatnie miejsce było nagrodzone, a przedostatnie nie – mówi Urszula Dudziak.

Wokalistka pracuje także nad kolejną książką. Pierwsza, zatytułowana „Wyśpiewam wam wszystko”, ukazała się w 2011 roku. Była to autobiografia artystki, od wczesnych lat młodości do 20 lat spędzonych w Stanach Zjednoczonych. Obecnie artystka pisze drugą jej część i zapewnia, że na niej nie poprzestanie. W książce opisuje nie tylko historie ze swojego życia, niekoniecznie w porządku chronologicznym, lecz także przemyślenia i obserwacje.

– Jeśli chodzi o moje życie, to jak „Szczęki 1”, „Szczęki 2” i „Szczęki 3”. Pierwsza była „Wyśpiewam wam wszystko”, teraz bardzo możliwe, że tytuł mojej książki następnej będzie „Wyśpiewam wam więcej”, a potem „Wyśpiewam wam jeszcze więcej” – mówi Urszula Dudziak.

Gwiazda od niedawna prowadzi także spotkania motywacyjne dla kobiet. Twierdzi, że jej celem jest m.in. walka ze stereotypowym postrzeganiem kobiet po 60 roku życia w Polsce wciąż panuje bowiem przekonanie, że kobiety w tym wieku powinny ograniczyć się już wyłącznie do opieki nad wnukami. Także w książce, nad którą obecnie pracuje, zawarła przemyślenia na temat tego, co należy zrobić, by czuć się i wyglądać tak dobrze jako ona.

– Jestem świadoma tego, że naprawdę świetnie wyglądam i że metryka to jest umowa. Wszystko jest w głowie, ja to mówię i wiem, że zarażę tym myśleniem wiele kobiet. Bo one są w o wiele gorszej sytuacji niż mężczyźni, dlatego potrzebują kopa i wiary w to, że można np. dużo zrobić w życiu, osiągnąć i pozbyć się tych uwarunkowań francowatych i tych ograniczeń – mówi Urszula Dudziak.

Wokalistka otrzymała w tym miesiącu nagrodę specjalną podczas gali rozdania Kryształowych Zwierciadeł 2016, nagród przyznawanych przez Wydawnictwo Zwierciadło. Jury postanowiło nagrodzić nie tylko dokonania artystyczne Urszuli Dudziak, lecz także witalność, optymizm oraz motywowanie ludzi do działania i pozytywnego myślenia.

@Newseria

Sprawdź także

zdrowe tłuszcze

Tłuszcz nie musi być wrogiem – 5 produktów bogatych w tłuszcze, które warto uwzględnić w menu

Tłuszcz jest najbardziej kalorycznym składnikiem naszej diety. Z tego powodu wiele osób uważa, że należy …