Strona główna / Styl życia / Podróże / Skiathos – mniej znana, ale warta uwagi wyspa Grecji

Skiathos – mniej znana, ale warta uwagi wyspa Grecji

Skiathos | fot.: AW

Wyspy Grecji? Kreta, Rodos, Lesbos, Kos, Itaka – to zapewne najczęściej wybierane kierunki podróży, nie tylko przez polskich turystów. Doskonałe bazy hotelowe, urokliwe plaże i sympatyczni, uśmiechnięci ludzie. Pomimo trudnej sytuacji ekonomicznej, Grecja nadal jest jednym z najpopularniejszych, zagranicznych miejsc wypoczynku. A odkrywać ten kraj można również na mniej znanych wyspach.

Niewielka wyspa, o powierzchni około 48 km kwadratowych, która wchodzi w skład archipelagu Sporad Północnych. Położona w zachodniej części Morza Egejskiego, w sąsiedztwie Alonisos i Skopelos. Wśród turystów zagranicznych stała się popularna za sprawą filmu Mamma Mia! (2008), którego sceny nagrywano m.in. w stolicy wyspy i miejscowości Damouchari. Dla Greków ma dodatkowe znaczenie – tu urodził się oraz tworzył pisarz i tłumacz Alexandros Papadiamantis, tu także zawisła pierwsza flaga niepodległej Grecji. Oto Skiathos.

Wyspa kilkudziesięciu plaż

Skiathos nie jest miejscem dla turystów, którzy chcieliby poświęcić czas na odkrywanie starożytnej Grecji. Jedną z największych atrakcji wyspy jest malowniczo położony monastyr Evangelistria – klasztor powstały pod koniec XVII wieku. Skiathos przyniesie zdecydowanie więcej radości tym, którzy po prostą chcą się wczuć w „grecki klimat” i przez pewien czas żyć zgodnie z miejscową zasadą „siga, siga” (powoli, powoli). Aktywni podróżnicy nie powinni się jednak zniechęcać. Wyspa ma do zaoferowania wiele uciech i rozrywek, zarówno dla ciała, jak i ducha.

Fot.:  AW
Fot.: AW

Skiathos to przede wszystkim kilkadziesiąt plaż (co najmniej 60). Każda z nich jest inna (piaskowe, żwirkowe, kamieniste), a do części z nich można się dostać jedynie od strony morza. Do niektórych, dostępnych również z lądu, dojazd lub dojście pieszo bywają trudne, głównie ze względu na kamieniste i piaszczyste zbocza. Tym większą satysfakcję daje dotarcie na którąś z nich.

Najpopularniejszą plażą, uznawaną nawet przez różne przewodniki za najpiękniejszą na wyspie, jest Koukounaries. Nieopodal niej znajduje się Banana Beach, czyli imprezowa „stolica” Skiathos, która każdego dnia pęka w szwach od liczby tańczących i lekko podchmielonych turystów. Do obydwu miejsc można dotrzeć bez najmniejszego problemu, także bez samochodu lub skutera.

Większe wyzwanie stanowi położona w północnej części wyspy Lalaria, do której można się dostać jedynie od strony morza. Plaża jest jednak unikalna w skali całego Skiathos – długa, usłana białymi kamyczkami różnej wielkości, ze stromym, skalistym zboczem i błękitną, lazurową wręcz wodą. Idealna zarówno do wypoczynku, jak i nurkowania oraz robienia zdjęć. Lalaria każdego dnia, w okolicy godziny 12:00, przeżywa najazd turystów przypływających na statkach wycieczkowych ze stolicy wyspy. W przypadku osób, które przemierzają Skiathos na własną rękę, zdecydowanie lepiej wybrać wcześniejszą lub późniejszą porę.

Tętniące życiem uliczki Skiathos

Stolica wyspy, Skiathos, została wzniesiona na dwóch wzgórzach. I ma to ogromny wpływ na architekturę i wygląd miasta. Wąskie i pochyłe ulice, małe podwórza, domki i duże kamienice, stragany z pamiątkami, sklepy, restauracje, a wszystko ściśnięte na niewielkiej przestrzeni. Nie oznacza to, że stolica wyspy przytłacza.

Fot.: AW
Fot.: AW

Turystyczne życie, również to nocne, toczy się głównie na nabrzeżu, gdzie tawerny i kawiarnie są rozsiane jedna obok drugiej. Uliczkami, które zaczynają się jeszcze w porcie, można jednak dojść do rzadziej odwiedzanych miejsc. To stamtąd rozpościerają się najpiękniejsze widoki, zarówno na stolicę, jak i całą wyspę. Wyprawa do wyżej położonych części miasta opłaci się tym bardziej, że właśnie tu można spotkać zwykłych mieszkańców, przy ich codziennych obowiązkach, i spróbować smaku „prawdziwej” Grecji (nie tylko tej zaaranżowanej na potrzeby przyjezdnych). W samym Skiathos trudno się zgubić – większość dróg prędzej czy później zaprowadzi do głównej ulicy Alexandrosa Papadiamantisa.

Mamma mia, here I go again

Podobno Skiathos przeżyło niemałe oblężenie, gdy na wyspę przybyła ekipa odpowiedzialna za stworzenie musicalu Mamma Mia. W filmie znalazło się kilka scen z tego miejsca, ale to wystarczyło. W ofercie organizatorów wycieczek i imprez kulturalnych automatycznie pojawiły się pozycje związane z hitem z 2008 roku. Turyści mogą udać się w rejs statkiem m.in. na pobliskie Skopelos, gdzie również kręcono wspomniany film, czy też wybrać się do kina na pokaz Mamma Mia!, któremu towarzyszą śpiewy i tańce na żywo. Stolica wyspy pełna jest straganów z pamiątkami, więc z łatwością można kupić np. pamiątkową koszulkę z Meryl Streep oraz Piercem Brosnanem, wzbogaconą chociażby o widoczny z daleka napis „I love Skiathos”.

Mała ojczyzna Alexandrosa Papadiamantisa

W Polsce Papadiamantis nie jest znany szerszej publiczności. Niemniej jednak, dla Greków to ważna postać – autor wielu nowel i opowiadań, popularyzator oraz tłumacz literatury światowej (żył w latach 1851 – 1911). I co szczególnie istotne, pisarz, który urodził się i sporą część tekstów stworzył na Skiathos. Spacerując uliczkami stolicy, przemierzając jej liczne plaże i mniejsze miejscowości, na Alexandrosa Papadiamantisa można trafić wszędzie. Trudno się dziwić, gdyż to jemu Skiathos zawdzięczało popularność jeszcze przed powstaniem musicalu z piosenkami zespołu ABBA, a miejscem akcji wielu jego utworów jest właśnie niewielka wyspa należąca do Sporad Północnych. Podczas pobytu w stolicy warto m.in. odwiedzić dom autora, w którym obecnie znajduje się jego muzeum.

Kiedy warto odwiedzić Skiathos?

Pogodowo wyspa oferuje najwięcej od czerwca do września (jeszcze w maju zdarzają się obfite deszcze i powodzie). Temperatura rzadko wtedy schodzi poniżej 30 stopni Celsjusza, a woda jest niewiele chłodniejsza. Ponadto, w czasie trwania sezonu wakacyjnego zdecydowanie łatwiej o wolny pokój w hotelu, wypożyczenie różnych środków transportu (samochodów, quadów, skuterów, motorówek), czy też o możliwość skorzystania z wycieczek oferowanych w miejscowym porcie.

Na koniec ciekawostka dla osób, które lubią wyzwania – zimą na Skiathos zdarzają się opady śniegu (mieszkańcy wspominają te szczególnie obfite z 2006 roku), a sama wyspa jest wyjątkowo górzysta (najwyższy punkt jest położony około 400 m nad poziomem morza). Infrastruktury „zimowej” jednak brakuje.

AW

Sprawdź także

czy Egipt jest bezpieczny

Polacy wracają do Egiptu

Polscy turyści wracają do Egiptu. Jeszcze kilka lat temu co roku wyjeżdżało tam 600 tys. …