food pairing
Foodpairing to trend, który który urozmaici Twoją kuchnię, otworzy ją na nowe smaki i sprawi, że gotowanie będzie naprawdę przygodą | fot.: StockAdobe.com
Strona główna / Styl życia / Smaki / Czym jest foodpairing i jak doskonalić swoje kulinarne kompozycje?

Czym jest foodpairing i jak doskonalić swoje kulinarne kompozycje?

Truskawki z parmezanem? Ogórki z gorzką czekoladą? A może pomidory z ginem? Choć słony karmel stał się popularny np. w postaci lodów i nikogo już nie szokuje, to są jednak takie połączenia smaków, które na pierwszy rzut oka nie mogą się udać, a jednak okazują się strzałem w dziesiątkę. Sztuka łączenia składników w nietypowe związki smakowe to foodpairing.

Czym jest foodpairing?

Foodpairing jest coraz popularniejszym trendem kulinarnym, w którym szuka się nowych wrażeń smakowych łącząc ze sobą nowatorsko składniki dotąd nie używane razem w przygotowywaniu potraw. Foodpairing z jednej strony jest przeciwstawieniem kuchni tradycyjnej, z drugiej strony poprzez swoje eksperymenty odświeża ją, unowocześnia i zyskuje jej nowych fanów. W foodpairingu szuka się ciekawych połączeń na zasadzie podobieństwa lub wprost przeciwnie – łączy się smaki kontrastowe. Foodpairing jest częścią kuchni kreatywnej (inaczej molekularnej), która wykorzystuje w gotowaniu naukowe odkrycia i dąży do uzyskania czystych, ale i niespotykanych smaków.

Twórcą idei foodpairingu i jego ojcem obwołano angielskiego szefa kuchni Hestona Blumenthala, który w swojej słynnej restauracji ,,The Fat Duck” zaczął łączyć słone smaki z czekoladą. Za przełomowe dla nowego trendu uznaje się odkrycie przez niego połączenia kawioru z białą czekoladą. Blumenthal razem z naukowcem Françoisem Benzim postanowili odpowiedzieć na pytanie, dlaczego to niecodzienne połączenie smaków jest tak trafione. Uznali, że tajemnica tkwi w ich składzie (oba zawierają w zapachu podobną ilość amin – organicznych pochodnych amoniaku) i to sprawia, że stanowią tak smaczny duet.

Foodpairing – jak to się robi?

Odkrycie Blumenthala i Benziego wskazują, że w foodpairinngu należy kierować się zasadą podobieństwa: pasować będą do siebie te produkty spożywcze, które zawierają podobne składniki i aromaty, czyli mają podobny skład. Dlatego też ikony współczesnej gastronomii, które tworzą zgodnie z ideą foodpairingu zaczynają gotowanie od poznania składu używanych produktów, a nawet tworzą całe wykresy i rysunki, które ułatwiają łączenie różnych, niecodziennych produktów, których skład jest podobny. Obecnie rozrysowano ponad tysiąc połączeń różnych produktów żywnościowych.

Stąd wiemy, że np. ostrygi świetnie harmonizują z zieloną herbatą, kiwi i marakują, zielony groszek z kawą, a truskawki dobrze podać do jagnięciny. Produktem często wykorzystywanym w foodpairingu jest czekolada – wbrew pozorom świetnie wypada w zaskakujących połączeniach np. z sardynkami, prażoną cebulką, czy też z sosem sojowym. Czekolada jest zresztą jednym z ulubionych produktów wykorzystywanych przez fanów niecodziennych połączeń smakowych.

Foodpairing w Twojej kuchni – dlaczego warto?

Jednym z największych wrogów dobrej kuchni jest nuda. Monotonne gotowanie nuży kucharzy i odbiera apetyt tym, których karmią. Foodpairing wprowadza do kuchni świeżość, zaskakujące smaki i element emocji. Nie bez znaczenia jest też fakt, że będąc częścią kuchni molekularnej foodpairing oznacza zdrową kuchnię wysokiej jakości, bez chemii, sztucznych dodatków i szkodliwych metod przyrządzania potraw. Zgodnie z tą ideą możesz przyrządzać zarówno potrawy, jak i napoje.

Foodpairing to trend, który który urozmaici Twoją kuchnię, otworzy ją na nowe smaki i sprawi, że gotowanie będzie naprawdę przygodą. Wykorzystuj więc doświadczenia kuchni molekularnej i swoją intuicję dla zaskakujących, kulinarnych kreacji. Tysiące smakowych połączeń ciągle czeka na odkrycie!

ASZ

Sprawdź także

luksusowy zegarek damski

Zegarek – wyznacznik statusu, stylu czy po prostu niezastąpione narzędzie pracy – czymkolwiek dla ciebie jest, zadbaj, by był to solidny produkt

Zegarek ma zadanie niebagatelne – mierzy przecież tak cenny dla nas czas. Nie dość jednak, …