Camp America
Obowiązki nie są ciężkie: obejmują pomoc w kuchni, pracę w stołówce, pralni czy w sklepiku, utrzymywanie porządku na terenie campu itd | fot.: Fotolia

Camp America

Każdy wie, że lata spędzone w uniwersyteckich murach okazują się często najszczęśliwsze w życiu. Za sprawą nowych znajomych, nabytej wiedzy i umiejętności, ale także korzystania z wielu atrakcyjnych możliwości – a na to pozwala status studenta. Camp America jest jedną z nich, zupełnie wyjątkową!

Wielu słyszało o tym programie, niektórzy odważyli się wziąć w nim udział. I nie żałują! Camp America to bowiem szansa na ekscytujący wakacyjny wyjazd – niewymagającą pracę, połączoną z nawiązywaniem znajomości i podróżowaniem. Konkrety? Oto kilka kwestii podstawowych:

  • osoba przyjęta do programu Camp America (o statusie aplikacji: „You have been placed”) zobowiązuje się do 9-tygodniowej pracy w jednym z amerykańskich obozów wypoczynkowych dla dzieci. Obowiązki nie są ciężkie: obejmują pomoc w kuchni, pracę w stołówce, pralni czy w sklepiku, utrzymywanie porządku na terenie campu itd. Jak twierdzą uczestnicy projektu: po pracy wciąż mają chęci do korzystania z udogodnień ośrodka.
  • po zakończeniu turnusu uczestnik Camp America ma do dyspozycji kilka tygodni na podróże. Nowy Jork czy Kalifornia? Czas i zarobione pieniądze pozwalają na odwiedzenie obydwu lokalizacji (i wielu interesujących miejsc po drodze).
  • praca dla młodzieży z programem Camp America naprawdę się opłaca! Opłaty wstępne (najniższe, jeśli porównać projekty o idei „work & travel”) zwracają się, także nie ma możliwości, by po udziale w programie pozostały długi. Koszty biletu lotniczego, czynności przygotowawczych do uzyskania wizy oraz podstawowego ubezpieczenia medycznego pokrywa Camp America.
  • odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania znajdują się na stronie internetowej użytkownika programu. Podobnie jak aplikacje.

Dlaczego warto?

Pytania „czy warto?” nie ma sensu zadawać – do organizatorów programu niezwykle rzadko (o ile w ogóle) zgłaszają się osoby niezadowolone z udziału. Camp America to nie tylko praca dla studentów za granicą. To przede wszystkim niezwykła przygoda, którą zapamięta się do końca życia. Głównie dzięki ludziom. W trakcie trwania turnusu nawiązują się między pracownikami (a także między personelem a uczestnikami) długoletnie przyjaźnie, a bardzo często pracujące razem ekipy po zakończeniu obozu wyruszają we wspólną podróż. Uczestnicy chwalą Camp America jako projekt „bez ryzyka” – potwierdzenie zatrudnienia otrzymuje się jeszcze w Polsce i nie ma możliwości, by dyrektor ośrodka zrezygnował z pracownika w ostatniej chwili. Już w trakcie turnusu zapewnia się pracownikom atrakcje: wspólne wyjścia, zabawy integracyjne, możliwość korzystania z wszelkich udogodnień. A podróż po USA, dla niektórych marzenie życia z wczesną możliwością realizacji, to wisienka na torcie.

USA wzdłuż i wszerz

Uczestnicy Camp America po wakacjach wracają odmienieni. Lżejsi, choć ze sporym bagażem doświadczeń. Skrzydeł dodaje im wymarzona podróż, możliwość obcowania z kulturą bycia pozytywnym i uczestniczenia w „american dream”. Praca w USA dodaje pewności siebie, korzystnie wpływa na znajomość angielskiego, a przede wszystkim udowadnia, że warto pokonać obawy i spróbować nieznanego. Bo żałować można tylko tego, czego się nie zrobiło.

Materiał partnera zewnętrznego

Sprawdź także

Transport paczek

Bezpieczny transport paczki do USA

Polacy coraz częściej zmieniają miejsce pobytu, decydując się na przeprowadzkę zagranicę, w tym także do …