Skitouring - Rysianka w Beskidzie Żywieckim
Skitouring - Rysianka w Beskidzie Żywieckim | fot.: stock.adobe.com
Strona główna / Styl życia / Podróże / Zimowy weekend w Beskidzie Żywieckim

Zimowy weekend w Beskidzie Żywieckim

Beskid Żywiecki to niewątpliwie jeden z najbardziej urokliwych zakątków Polski. Wyjątkowa lokalizacja w połączeniu z dobrze rozbudowaną bazą turystyczną, sprawiają, że jest to miejsce, które warto odwiedzić o każdej porze roku. Latem, obok wędrówek na popularne szczyty jak Babia Góra, Romanka czy Rysianka, Żywiecczyzną kusi mnóstwem innych atrakcji. Jezioro Żywieckie przyciąga amatorów sportów wodnych i wędkarzy a dobrze oznakowane trasy rowerowe znane są miłośnikom MTB w całym kraju. Również zimą Beskid Żywiecki oferuje naprawdę sporo. Liczne wyciągi narciarskie, na czele ze stacją Pilsko, stanowią o sile wypoczynku zimowego. Oprócz tego lokalnie możemy uprawiać narciarstwo biegowe, a przygotowane trasy do tej formy aktywności wraz z wypożyczalnią znajdziemy na Hali Boraczej. Coraz bardziej popularne staje się narciarstwo skiturowe. Dzięki łagodnym podejściom i urokliwym zjazdom Beskid Żywiecki staje się w ostatnich sezonach mekką dla skiturowców z całej Polski.

Zaczynamy przygodę ze skiturami

Pomysł na weekend z nartami skiturowymi w Beskidzie Żywieckim to strzał w dziesiątkę. Najlepszą opcją, jaką mamy tutaj do wyboru to Korbielów. Baza noclegowa jest naprawdę rozbudowana i każdy znajdzie nocleg na własną kieszeń. Bez problemu też wypożyczymy niezbędny sprzęt, który znacząco różni się od tego zjazdowego. Jeżeli chodzi o stawianie pierwszych kroków, możemy liczyć na pomoc instruktorów w tym zakresie, bądź skorzystać z oferty szkoleń grupowych. Jeżeli jesteśmy osobami początkującymi, warto pierwsze kroki stawiać pod okiem osoby bardziej doświadczonej. Na pierwszy dzień wycieczka nie powinna być zbyt długa. Wyjście ze stacji narciarskiej Pilsko na Buczynkę i zjazd trasą będzie doskonałą wprawką przed ambitniejszym celem, jakim jest z pewnością szczyt Pilska.

Pilsko na turach

Jeżeli już wiemy, na czym polega poruszanie się na nartach skiturowych, w drugim dniu pobytu warto zaplanować wycieczkę na Pilsko. Jest ona o tyle bezpieczna, że podejście prowadzi cały czas szlakiem, a zjazd odbywa się przygotowaną trasą narciarską, bez terenowych niespodzianek. Najlepiej, wyjście na Pilsko rozpocząć żółtym szlakiem, który rozpoczyna się w centrum Korbielowa i jest bardzo dobrze oznakowany. Jeżeli mamy jakieś obawy co do naszej orientacji w terenie konieczne należy zaangażować lokalnego przewodnika skiturowego. Wycieczka osobom mniej wprawnym może zająć sporo czasu warto więc odpowiednio wcześnie wyruszyć w drogę, planując odpoczynek na Hali Mizowej. Należy przy tym pamiętać, że właściwy szczyt Pilska znajduje się na terenie Słowacji. Ukoronowaniem naszej wycieczki jest zjazd czerwoną trasą do parkingu przy dolnej stacji kompleksu narciarskiego.

Rysianka

Jeżeli kondycja nam na to pozwala, na kolejny dzień naszego weekendowego wypadu możemy zaplanować wyjście na Rysiankę. Najlepiej wyjście rozpocząć niebieskim szlakiem z Sopotni Wielkiej. Podejście nie jest zbyt długie i nawet mniej wprawny narciarz powinien poradzić sobie z nim w nie więcej niż dwie godziny. Na Rysiance urokliwe widoki, zwłaszcza w słoneczne dni. W schronisku pyszne jedzenie i kultowa już, wśród bywalców, atmosfera. Zjazd trasą podejścia jest nieco trudniejszy, gdyż poruszamy się poza przygotowaną trasą.

Jeżeli ktoś planuje rozpocząć przygodę z nartami skiturowymi, Beskid Żywiecki jest do tego idealnym miejscem. Jeżeli zaś już połkniemy bakcyla, z wycieczki na wycieczkę, możemy planować coraz ambitniejsze wyprawy.

WJE