szalone nożyczki
To widz decyduje o tym, jak potoczy się fabuła. Jak to możliwe? Akcja rozgrywa się w salonie fryzjerskim, a bohaterami są jego pracownicy, klienci i policjanci | fot.: stock.adobe.com

Szalone nożyczki, czyli przedstawienie wpisane do Księgi Rekordów Guinnessa

Czy teatr może być niesamowitą zabawą, przeznaczoną dosłownie dla każdego? Twórcy „Szalonych nożyczek” od lat skutecznie udowadniają, że zdecydowanie tak. Spektakl przyciąga na widownię setki widzów od wielu lat. Zawsze wychodzą roześmiani, zadowoleni i polecają go swoim znajomym. Czym wyróżnia się to niezwykłe przedstawienie i dlaczego zostało wpisane do Księgi Rekordów Guinnessa? Odpowiadamy.

1. Interaktywna fabuła

To widz decyduje o tym, jak potoczy się fabuła. Jak to możliwe? Akcja rozgrywa się w salonie fryzjerskim, a bohaterami są jego pracownicy, klienci i policjanci. Okazuje się, że popełniono morderstwo. Zabita została właścicielka lokalu, a narzędziem zbrodni są tytułowe nożyczki. To publiczność musi odpowiedzieć na najważniejsze w każdym kryminale pytanie – kto zabił?! Od pewnego momentu widzowie są angażowani w „śledztwo”. Aktor grający śledczego spisuje pytania od widzów, motywuje ich do tego, żeby sami je zadawali. Na koniec następuje głosowanie i wyłaniany jest podejrzany. Widzowie muszą pilnie obserwować każdy szczegół, bo jeśli coś przeoczą, koniec końców skazana zostanie niewinna osoba. Dlatego na spektakl można chodzić wiele razy i nigdy nie mieć pewności, jak się zakończy.

2. Dobra zabawa

Tym, co przyciąga i pozostaje w pamięci widzów, jest przede wszystkim dobra zabawa. Pełne humoru dialogi, charakterystyczne postaci, interakcja z widzem – to wszystko składa się na przezabawną całość. Choć żarty nie zawsze są wysokich lotów, nie sposób od czasu do czasu się nie roześmiać. Mimo że pierwsze pół godziny może trochę się dłużyć, od momentu, kiedy publiczność zostaje wciągnięta do akcji, nie ma mowy o nudzie. Przy okazji sprawdzamy umiejętności detektywistyczne swoje i towarzyszących nam osób.

3. Znani aktorzy

Główne role odgrywają najbardziej znani i lubiani polscy aktorzy i celebryci: Lesław Żurek, Paweł Małaszyński, Lucyna Malec, Ewa Wencel, Krzysztof Ibisz, Dominika Gwit i inni. Spektakl jest grany w różnych teatrach w całej Polsce (m.in. w Teatrze Powszechnym w Łodzi, Teatrze Kwadrat w Warszawie, Teatrze Bagatela w Krakowie, w Białymstoku, Zielonej Górze, Gdyni, Elblągu i wielu, wielu innych miejscowościach, nawet tych stosunkowo niewielkich). Po raz pierwszy wystawiony został w Łodzi.

Podsumowanie

„Szalone nożyczki” nie są spektaklem przesadnie ambitnym, czy poruszającym wyjątkowo trudne problemy moralne czy społeczne. Ale to świetna komedia, na którą można zaprosić mamę, babcię lub dziewczynę i bardzo miło spędzić wieczór. Łamie schematy i przekracza sztywną granicę między publicznością, a aktorami. W USA w 1997 roku została wpisana  do Księgi Rekordów Guinnessa jako najdłużej (29 lat!) grane przedstawienie (poza musicalami). 27 marca 1999 roku została wystawiona po raz pierwszy w Polsce i nie znudziła się widzom do tej pory. I choć niektórzy zarzucają twórcom, że farsa napisana przez Paula Portnera nieco się zestarzała, a humor za bardzo ociera się o sitcom, „Szalone nożyczki” popularyzują teatr także wśród osób, które zazwyczaj omijają go szerokim łukiem. I to jest największa wartość tej komedii, której nie można jej odmówić.

KKR

Sprawdź także

skandynawskie czarne komedie

Najlepsze skandynawskie filmy na jesienne wieczory

Skandynawskie filmy są nietypowe. Nie nadają się dla każdego, podobnie jak kino francuskie czy bałkańskie. …