zmarła Beata Maksymow-Wendt
Beata Maksymow-Wendt zmarła 9 czerwca 2024 roku | fot.: stock.adobe.com

Beata Maksymow-Wendt nie żyje. „Kruszyna” miała 56 lat

Beata Maksymow-Wendt, znana w środowisku sportowym jako „Kruszyna”, była jedną z najwybitniejszych polskich judoczek. Jej imponująca kariera sportowa oraz fakt, że trwale zapisała się w pamięci fanów sportu, czyni z niej postać wyjątkową.

Droga do sukcesu

Beata Maksymow zaczęła trenować judo w wieku 15 lat w klubie GKS Jastrzębie. Jej warunki fizyczne i wyjątkowe umiejętności szybko zwróciły uwagę trenerów i działaczy sportowych. W 1991 roku przeniosła się do klubu Błękitni Kielce, następnie reprezentowała KS Koka Jastrzębie i AZS Wrocław. W trakcie swojej kariery sięgnęła po medale na Mistrzostwach Polski, Europy i Świata. Brała także udział trzykrotnie w Letnich Igrzyskach Olimpijskich.

Beata Maksymow-Wendt: międzynarodowa kariera

Beata Maksymow-Wendt Była dwukrotną mistrzynią świata oraz trzykrotną mistrzynią Europy w judo. Chociaż nigdy nie zdobyła medalu olimpijskiego, jej piąte miejsca na igrzyskach w Barcelonie i Atlancie świadczą o jej poziomie sportowym. W tym czasie o tym, kim jest „Kruszyna” wiedzieli wszyscy fani sportu.

Poza sportem

Po zakończeniu kariery sportowej w 2001 roku, Beata Maksymow poświęciła się pracy jako wychowawca w zakładzie karnym w Jastrzębiu-Zdroju. W 2006 roku wyszła za mąż za Dariusza Wendta, a rok później urodziła córkę Hannę. „Kruszyna” poświęciła się pracy na rzecz resocjalizacji skazanych.

Choroba

W ostatnich latach życia Beata Maksymow-Wendt zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi, w tym z chorobą kręgosłupa, która znacząco ograniczała jej mobilność. W 2020 roku społeczność sportowa i przyjaciele zorganizowali zbiórkę na operację, która miała poprawić jej stan zdrowia. Beata Maksymow-Wendt zmarła 9 czerwca 2024 roku.

Redo

Sprawdź także

samoobrona krav maga

Czy Krav Maga to idealna samoobrona? Rozważmy zalety i wady

W dobie rosnącej świadomości na temat bezpieczeństwa, wielu z nas rozważa naukę technik samoobrony. Z …