maskonury na klifie
Umiejętności latania i pływania są niezwykle ważne dla maskonurów. Osiem miesięcy w roku spędzają bowiem z dala od lądu | fot.: stock.adobe.com

Maskonury – niesamowite ptaki, które pływają jak ryby i kopią nory jak króliki

Papugi północy. W wodzie jak ryby, na lądzie jak króliki. Brzmi jak niezła zagadka, prawda? To maskonury. Niesamowite ptaki, które stały się symbolem Islandii. Oto kilka zaskakujących faktów o maskonurach, ich niezwykłych umiejętnościach oraz nietypowych zwyczajach.

Maskonury – jak latające pingwiny?

Maskonury można pomylić z pingwinami, ale w żadnym wypadku nie są one z nimi spokrewnione. Ważą zaledwie pół kilograma i mierzą do maksymalnie 20 cm. I choć są mniejsze od pingwinów równikowych, a nawet od pingwinów małych, ich upierzenie ma podobny kolor, a budowa ciała jest zbliżona. Pływają równie doskonale. Są wręcz ekspertami w nurkowaniu. W poszukiwaniu ryb potrafią zanurzyć się na głębokość nawet 60 metrów, a swoich skrzydeł używają pod wodą jak wioseł.

Co więc odróżnia je od pingwinów? Umiejętność przemieszczania się także w powietrzu! Ponieważ ich skrzydełka są niewielkich rozmiarów, zanim wzbiją się do lotu, trzepoczą nimi z prędkością około 400 uderzeń na minutę. W samym zaś locie osiągają zaś prędkość do 88 kilometrów na godzinę!

maskonur szykujący się do lotu
Ponieważ ich skrzydełka są niewielkich rozmiarów, zanim wzbiją się do lotu, trzepoczą nimi z prędkością około 400 uderzeń na minutę | fot.: stock.adobe.com

Większość roku maskonury spędzają w wodzie

Umiejętności latania i pływania są niezwykle ważne dla maskonurów. Osiem miesięcy w roku spędzają bowiem z dala od lądu, dryfując sobie na falach zimnego morza i polując na ryby w jego głębinach. W połowie kwietnia każdego roku wracają na tereny lęgowe, by w sierpniu ponownie rozpocząć żywot na wodzie i spędzić na niej kolejną zimę. Co ciekawe, maskonury łączą się w pary na całe życie. A co jeszcze ciekawsze, spędzają czas ze swym życiowym partnerem jedynie na lądzie. Po odchowaniu potomstwa rozstają się aż do następnej wiosny. Taki żywot marynarza.

maskonur centralnie
Zanim powiększą rodzinę i zaczną wysiadywać jaja, maskonury zakładają swoje niewielkie domostwa | fot.: stock.adobe.com

Na lądzie jak wierne sobie króliki

Czas godów i wysiadywania jaj to jedyny czas w roku, kiedy maskonury na dłużej zasiedlają ląd. To wtedy właśnie na Islandię zaczynają przybywać turyści chcący podziwiać te fascynujące ptaki. Najlepszą porą obserwacji jest okres od maja do sierpnia. W sezonie rozrodczym maskonury zachowują się jak króliki. I nie z powodów, jakie przychodzą z miejsca na myśl. Chodzi raczej o sposób zakładania przez nie gniazd, które przypominają królicze nory.

Zanim powiększą rodzinę i zaczną wysiadywać jaja, maskonury zakładają swoje niewielkie domostwa. Ostrymi pazurami i silnym, charakterystycznym dziobem wykopują dziury w szczelinach skał lub na trawiastych brzegach. W tak stworzonych domkach wiją gniazda wyściełane piórami i trawą, w których samica składa jedno jajo. Obowiązek wysiadywania spoczywa na obojgu rodzicach. Zamieniają się rolami przez cały okres inkubacji, który trwa zazwyczaj od 36 do 45 dni.

maskonur w locie
Maskonury można pomylić z pingwinami, ale w żadnym wypadku nie są one z nimi spokrewnione | fot.: stock.adobe.com

Mimo że maskonury nie są aktualnie gatunkiem zagrożonym, to ich populacja zdaje się maleć. Za główne przyczyny tego zjawiska uważa się nadmierne połowy ryb dokonywane przez ludzi. Prowadzą one do niedoborów pożywienia dla tych ptaków. Znaczne zanieczyszczenie wód morskich niszczy natomiast ich wodoodporne pióra, bez których maskonury nie mogłyby wieść swojego wodnego życia. Jeśli więc chcemy podziwiać je jak najdłużej – dbajmy o środowisko naturalne. Dla nich i dla nas samych.

KBR

Sprawdź także

Hekla

Aktywne wulkany w Europie – fascynujący pomruk natury

Erupcja wulkanu Eyjafjallajökull w południowej Islandii, która miała miejsce w 2010 roku, spowodowała niemal całkowite …