Bieszczady, leśna droga, Wołosate
Aby przejść cały Główny Szlak Beskidzki, podróż należy rozpocząć od miejscowości Ustroń w Beskidzie Śląskim, a zakończyć we wsi Wołosate w Bieszczadach, lub odwrotnie — rozpocząć we wsi Wołosate, a zakończyć w Ustroniu. Fot.: Bieszczady, leśna droga, Wołosate | fot.: stock.adobe.com
Strona główna / Styl życia / Podróże / Co warto wiedzieć o Głównym Szlaku Beskidzkim?

Co warto wiedzieć o Głównym Szlaku Beskidzkim?

Południowa Polska to w przeważającej części góry. Miłośnicy malowniczych wypraw mają swoje ulubione miejsca, ale swoistym kultem otoczone jest jedno ważne przejście. Główny Szlak Beskidzki imienia Kazimierza Sosnowskiego jest najdłuższym szlakiem w Polsce łączącym ze sobą poszczególne pasma Beskidów a od wschodu zakończony Bieszczadami. Trakt mierzy sobie aż 500 km. Warto poznać kilka informacji na jego temat jeszcze przed wyruszeniem na ten wyjątkowy szlak. 

Zdumiewa i zachwyca

Główny Szlak Beskidzki to łącznie około 500 km tras pieszych. Na mapach i w terenie oznaczony jest, jako szlak czerwony. Uznaje się, że na jego pokonanie potrzeba średnio około 160 godzin. Przyjmując, że maszerujemy 8 godzin dziennie, pokonanie całego szlaku zajmie nam około 20 dni. Niektórzy za punkt honoru przyjmują sobie przemierzenie całego szlaku w czasie jednej podróży inni dzielą go na etapy i pokonują go latami. Rekordziści Główny Szlak Beskidzki przemierzają w mniej niż 110 godzin. W 2020 roku najszybciej przebiegł go Rafał Ficka. Zajęło u to 107 godzin i 25 minuty. Został ustanowiony w terminie od 28 czerwca do 2 lipca 2020 r. bez wsparcia

Trasa przemarszu

Trasa przebiega przez 4 parki narodowe (Babiogórski, Magurski, Gorczański, Bieszczadzki), oraz aż przez 10 pasm górskich.

Główny Szlak Beskidzki rozpoczyna się w Ustroniu w Beskidzie Śląskim a kończy w Wołosatem w Bieszczadach. Oczywiście kierunek marszu zależy wyłącznie od piechurów. Rozpoczynając podróż od zachodu wyruszamy z Beskidu Śląskiego, następnie kierujemy się przez Beskid Żywiecki, Gorce, Beskid Sądecki do Beskidu Niskiego. Trasa kończy się w Bieszczadach. Po drodze mija się wiele ciekawych wzniesień. Najbardziej rozpoznawalne z nich to między innymi Czantoria, Babia Góra, Jaworzyna, Turbacz czy Radziejowa. Suma podejść na całej trasie to 21 626 metrów. Zejścia stanowią łącznie nieco ponad 22 tysiące metrów. Główny Szlak Beskidzki pomija 3 pasma należące do Beskidów. Poruszając się nim nie przejdziemy przez Beskid Mały, Makowski i Wyspowy. Te jednak objęte są trasa Małego Szlaku Beskidzkiego.

Panorama na Ustroń z polany Stokłosica, Beskid Śląski
Aby przejść cały Główny Szlak Beskidzki, podróż należy rozpocząć od miejscowości Ustroń w Beskidzie Śląskim. Fot.: Panorama na Ustroń z polany Stokłosica, Beskid Śląski | fot.: stock.adobe.com

Trasa podzielona na kilka etapów

Zanim zdecydujemy się na podróż, warto zasięgnąć języka u tych, którzy mieli już do czynienia z trasą. Zdobywcy szlaków górskich podpowiadają, że kluczem do sukcesu jest uprzednie dokładne zaplanowanie podróży i podzielenie jej na etapy. Zaopatrzenie się w mapę i przewodnik jest tu kluczowe, zdarza się bowiem, że w pewnych miejscach Główny Szlak Beskidzki nie jest wystarczająco oznakowany i łatwo się zgubić.

Jeśli planujemy nocowanie w miejscowościach znajdujących się po drodze, warto zapoznać się wcześniej z bazą noclegową na szlaku, a także zarezerwować sobie kilka dni na zwiedzanie ciekawych miejscowości, których nie wolno ominąć łukiem.  Należą do nich Krynica albo Krościenko nad Dunajcem. Po drodze możemy być spokojni o jedzenie, możemy je zwyczajnie dokupić w miejscowych sklepikach.

Krościenko Nad Dunajcem - panorama miasta
Krościenko jest malowniczą miejscowością turystyczną i przy tym bazą wypadową do wycieczek w Pieniny, Gorce i Beskid Sądecki | fot.: stock.adobe.com

Wyzwanie dla wytrwałych

Co roku około setka piechurów planuje przejście całego Głównego Szlaku Beskidzkiego w czasie jednej podróży. O ile nie jest to wyzwanie pod względem różnicy wysokości o tyle całość dają radę przejść tylko najbardziej wytrwali. Szlak w żadnym miejscu nie przekracza 2000 m n.p.m. Najwyższy szczyt to Babia Góra, mierząca 1725 m n.p.m. Różnice wysokości nie są znaczące, dzięki czemu przejście poszczególnych etapów nie stanowi problemu dla odpowiednio przygotowanych osób. Do przejścia nie jest konieczne posiadanie specjalistycznego sprzętu. Przyda się jednak przygotowanie kondycyjne i dobre buty. Dużo ważniejsza w przejściu całości jest psychika. Nie każdy jest w stanie pokonać niemal 500 kilometrów, szczególnie, jeśli planuje tego dokonać w samotności. Część osób przeraża już sama informacja o odległości od startu do mety.

Atrakcje Głównego Szlaku Beskidzkiego

Na trasie GSB mieści się mnóstwo tzw. must see, a więc turystycznych perełek, których nie warto przegapić. Do najbardziej malowniczych i ciekawych poznawczo należą Wielka Czantoria, Przełęcz Kubalonka, Soszów oraz Stożek ze schroniskami, Barania Góra, Babia Góra, Przełęcz Lipnicka, Diabelski Kamień i Diabla Dziura, Rezerwat Bukowica. Na pewno warto też zobaczyć urokliwe  Jeziorka Duszatyńskie.

jeziorka duszatyńskie
Jeziorka Duszatyńskie – mieszkańcy uważali je za zaczarowane, a przyczyny powstania osuwiska legenda powiązała z działaniem rozsierdzonego diabła, który rzucił tam ognistą kulę | fot.: stock.adobe.com

Kiedy najlepiej podjąć wyzwanie?

Najlepszym momentem do przejścia całości Głównego Szlaku Beskidzkiego jest okres od lipca do września. Powodów jest kilka. Przede wszystkim dzień w tym czasie jest najdłuższy. Daje to możliwość maksymalnego wykorzystania czasu przemarszu. Co więcej wszystkie schroniska pola biwakowe i kempingi są w tym czasie czynne. Okres ten to również największe zagęszczenie turystów na szlakach. Jednych ten fakt ucieszy, innych zasmuci. Samotnicy nie będą zadowoleni. Jednak inne osoby na szlaku to okazja do wielu ciekawych spotkań, dodatkowa motywacja i możliwość ewentualnej pomocy przy ewentualnych problemach.

Widok na Beskid Śląski z Drogi na Czantorię w Beskidach
Widok na Beskid Śląski z Drogi na Czantorię w Beskidach | fot.: stock.adobe.com

 

Główny Szlak Beskidzki to Święty Graal polskich gór. Udaje się go przejść jedynie najlepszym. Warto jednak spróbować podjąć wyzwanie, a jeśli to niemożliwe przejść go etapami w ramach kilku wyjazdów wakacyjnych.

JRA

Sprawdź także

Krosno mały Kraków

Magia „Małego Krakowa”, czyli miejskie i okoliczne atrakcje Krosna

„Mały Kraków”, czy też „stolica szkła” – takie określenia padają, gdy mowa jest o Krośnie, …