zakwas z buraków
Zakwas z buraków podobnie jak inne kiszonki zawiera spore ilości witaminy C, a także witaminy z grupy B, kwas mlekowy, a także kwas foliowy | fot.: Fotolia
Strona główna / Styl życia / Smaki / Czy jest mi potrzebny probiotyk? I gdzie go znaleźć w naturze?

Czy jest mi potrzebny probiotyk? I gdzie go znaleźć w naturze?

Wiosna to czas, kiedy częściej chorujemy. Lekarze często przepisują antybiotyki, które atakują i niszczą wszystkie mikroorganizmy (również te pożyteczne), przez co wyjaławiają jelita. Reklamy telewizyjne grzmią, że właśnie wtedy powinniśmy pamiętać o przyjmowaniu probiotyków. A czym właściwie jest probiotyk? I jaki wybrać – w pigułce a może naturalny? 

Probiotyk, co to takiego?

Probiotyki (inaczej bakterie probiotyczne) to szczepy pożytecznych żywych organizmów (bakterii i drożdży), które przywracają równowagę układu pokarmowego i rozrodczego, a także wspierają naszą odporność. Są istotne dla dzieci i dorosłych, nie tylko w czasie gdy przyjmujemy antybiotyk. Zaburzenia równowagi flory bakteryjnej prowadzą do wielu schorzeń, np. biegunek, zaparć, obniżonej odporności, złej przemiany materii. Probiotyki zawarte w takich produktach żywnościowych jak jogurty czy kiszonki albo dostarczane za pośrednictwem preparatów z apteki, zasiedlają jelita i namnażają się, dzięki czemu regulują wchłanianie składników odżywczych. Ponad to probiotyki stosuje się w przypadku infekcji bakteryjnych lub grzybiczych u kobiet (probiotyki dopochwowe), u kobiet w trakcie ciąży – pomagają przy zaparciach/biegunkach, a stosowanie ich u niemowląt przez pierwsze 6 miesięcy życia, zmniejsza ryzyko zachorowania na alergię.

9 naturalnych probiotyków

Jogurt, kefir, maślanka to grupa najczęściej wybieranych produktów probiotycznych. Właściwe działanie będą mieć te bez zawartości cukru. Najlepiej  przy wyborze, kierować się zasadą im krótszy skład tym lepiej.

Kapusta kiszona oprócz bakterii probiotycznych zawiera witaminy B6, B12, PP i C. Sok z kiszonej kapusty, wypijany codziennie przed posiłkiem, wspomoże trawienie i poprawi apetyt.

Ogórki kiszone proces fermentacji ogórków, aktywuje dobroczynne bakterie kwasu mlekowego, które poprawiają trawienie i likwidują toksyny z organizmu. Badania naukowe wykazały, że kiszonki nie tylko zapobiegają rozwojowi szkodliwych bakterii, ale też przyczyniają się do wzmocnienia organizmu zimą, a także wiosną.

Kwas chlebowy to naturalny napój, który otrzymuje się w wyniku fermentacji chleba. Jest źródłem enzymów i bakterii kwasu mlekowego, które regulują pracę układu pokarmowego oraz korzystnie wpływają na mikroflorę jelit. Poza tym zawiera witaminę C, witamin z grupy B oraz witaminę młodości – E.

Rejuvelac to fermentowany napój z kiełków pszenicy, jęczmienia, gryki, prosa i innych ziaren. Oprócz bakterii probiotycznych, zawiera witaminę K, witaminy z grupy B, proteiny, białka i enzymy.

Kombucha potocznie zwana grzybkiem herbacianym, to zdrowotny napój otrzymywany ze sfermentowanej herbaty. Jest bogata w witaminy z grupy B, przywraca właściwą mikroflorę jelit, wspomaga trawienie, pobudza do działania układ odpornościowy.

Zakwas z buraków podobnie jak inne kiszonki zawiera spore ilości witaminy C, a także witaminy z grupy B, kwas mlekowy, a także kwas foliowy.

Salami jeśli nie jesteśmy miłośnikami przetworów mlecznych albo kapusty kiszonej, możemy sięgnąć po wędliny. Bakterie Lactobacillus konserwują mięso przez jego zakwaszenie. Oczywiście jest to przykład dość anegdotyczny, trudno bowiem hurtowe jedzenie wędlin traktować jako część zbilansowanej diety.

Kefir sojowy lub jogurt kokosowy to roślinne alternatywy dla produktów na bazie mleka krowiego, równie bogate w szczepy bakterii probiotycznych.

Probiotyk na wiosnę – jak najbardziej

Przesilenie wiosenne sprawia, że na nic nie mamy sił. Czujemy się zmęczeni, często boli nas głowa i najchętniej cały dzień spędzilibyśmy pod kocem. Być może trudno w to uwierzyć, ale mikroskopijne bakterie wpływają na stan naszego samopoczucia. Najnowsze badania wykazały, że zaburzenia składu mikroflory jelit, mogą zwiększyć prawdopodobieństwo pogorszenia naszego samopoczucia psychicznego. Co ciekawe poziom serotoniny czyli tzw. „hormonu szczęścia” również jest zależny od właściwego stanu naszej bariery jelitowej.

Przyjazne bakterie w naszych jelitach to nasi sojusznicy, dlatego trzeba o nie dbać. Niekorzystnie wpływa na nie stres, długotrwała antybiotykoterapia, nadużywanie leków i alkoholu, a także zła dieta np. bogata w cukry proste. Warto zatem wzbogacić nasze posiłki o produkty zawierające bakterie probiotyczne występujące w fermentowanych przetworach mleczne, kiszonkach czy przez suplementację.

EPR

Sprawdź także

nieświeży oddech

Najpopularniejsze przyczyny nieświeżego oddechu

Nieświeży oddech jest niestety dość częstą przypadłością, która jest dla nas bardzo uciążliwa. Brzydki zapach …