Aktywność fizyczną na świeżym powietrzu, sprzyja nie tylko rozwojowi ruchowemu, ale także podwyższa odporność na choroby | fot.: Fotolia
Strona główna / Sport / Trening na powietrzu to dawka zdrowia i oszczędność pieniędzy

Trening na powietrzu to dawka zdrowia i oszczędność pieniędzy

Ciepłe miesiące to idealny czas na aktywność fizyczną poza domem. Jazda na rowerze i spacery to sporty wskazywane jako te, najczęściej uprawiane przez Polaków. Popularnością cieszą się również wędrówki i nordic walking wynika z badania Santander Consumer Banku. Planując wysiłek fizyczny, warto skorzystać z dobrodziejstw natury i wybierać miejsca, gdzie powietrze bogate jest w ujemne jony: w lasach, blisko jezior, rzek i wodospadów, nad brzegiem morza. Na co jeszcze zwrócić uwagę podczas uprawiania sportu na zewnątrz, by czerpać z niego jak najwięcej?

Powietrze w pomieszczeniach zamkniętych jest zanieczyszczone – najczęściej bardzo suche, z dużą ilością dwutlenku węgla. Może to być przyczyną złego samopoczucia. Konsekwencje zbyt długiego przebywanie w budynkach to m.in. bóle głowy, nienaturalne zmęczenie, przygnębienie, zawroty głowy, suchość lub podrażnienie błon śluzowych (oczu, nosa, gardła), ale też objawy skórne – przesuszenie, zaczerwienienie czy złuszczanie naskórka. Ćwiczenia na wolnym powietrzu pomagają uwolnić się od tych dolegliwości. Dodatkowo pozwalają uzupełnić zapasy witaminy D3 – niezbędnej dla prawidłowego funkcjonowania metabolizmu.

Ruch pod chmurką zwiększa motywację

Sport na świeżym powietrzu sprawia, że nasz oddech i tętno przyspieszają, w wyniku czego krew krąży szybciej i dostarcza do komórek większą ilość tlenu. Regularne treningi zapobiegają negatywnym skutkom niedotlenienia oraz sprawiają, że mamy więcej energii i cieszymy się lepszym samopoczuciem. Dodatkowo, bieganie czy chodzenie po nierównym terenie jest gwarancją większego zaangażowania mięśni. Wszelkiego rodzaju spadki i wzniesienia podłoża, powodują wzrost siły i wytrzymałości mięśni oraz ścięgien.

– Wysiłek na dworze ma wiele zalet. Korzystamy ze świeżego powietrza i dotleniamy nasz organizm. Co więcej, na zewnątrz możemy uprawiać wiele ogólnodostępnych sportów – bez konieczności wydatków. Jak pokazuje badanie Santander Consumer Banku, Polacy wybierają najchętniej aktywności, które mogą uprawiać w każdym miejscu i czasie. Zwracają również uwagę na koszty. Raczej nie są skłonni wydawać na ten cel dużych sum – mówi Mirosława Krzyścin, koordynator Akademii Zdrowia Santander Consumer Banku.

W grupie lub w pojedynkę

Jak wynika z raportu Santander Consumer Banku, Polacy lubią ćwiczyć z rodziną – 36 proc. badanych wskazało tę odpowiedź. Towarzystwo przy aktywności fizycznej szczególnie doceniają ludzie młodzi. Blisko 60 proc. osób w wieku 18-29 lat przyznało, że regularnie ćwiczy z najbliższymi.

– Bez względu na to, czy wolimy ćwiczyć samemu, czy w grupie, jest bardzo wiele okazji by uprawiać sport na dworze w efektywny i urozmaicony sposób. „Sportowi indywidualiści” mogą skorzystać z siłowni zewnętrznych, które są coraz liczniejsze, a także – coraz lepiej wyposażone – mówi Mirosława Krzyścin, koordynator Akademii Zdrowia Santander Consumer Banku. – Dla tych, którzy wolą zajęcia grupowe idealnym rozwiązaniem będą bezpłatne treningi nordic walking. Zajęcia odbywają się w całej Polsce w każdy wtorek przez 30 tygodni, w ramach Akademii Zdrowia Santander Consumer Banku połączonej z akcją „Nordic Walking na Receptę” – dodaje.

Za(hartowani) sportowcy

Aktywność fizyczną na świeżym powietrzu, sprzyja nie tylko rozwojowi ruchowemu, ale także podwyższa odporność na choroby. Zmienne warunki atmosferyczne warto wykorzystać do hartowania ciała. Regularny kontakt z niesprzyjającymi bodźcami w odpowiednich dawkach i okolicznościach usprawnia regulację cieplną organizmu i tym samym zwiększa tolerancję na zimno, ciepło, wilgotność, silny wiatr. Systematyczny ruch – zwłaszcza na powietrzu – pobudza układ odpornościowy do produkcji białych ciałek krwi, zwiększa zdolność limfocytów do podziału w odpowiedzi na wtargnięcie do organizmu chorobotwórczych drobnoustrojów oraz wspomaga proces termoregulacji.

– O hartowaniu może pomyśleć każdy. Nie musi to oznaczać sportów ekstremalnych, jak kąpiele w lodowatym jeziorze czy morzu. Jest bardzo wiele różnych sposobów, które można dopasować do swoich potrzeb i trybu życia – mówi Robert Brzeziński z Polskiej Federacji Nordic Walking, ekspert Akademii Zdrowia Santander Consumer Banku. – Pamiętajmy, że we wzmacnianiu organizmu ważna jest systematyczność i wyrabianie dobrych nawyków. Powinno się działać stopniowo. Celem jest zmuszenie organizmu do wypracowania metod obronnych, a nie zafundowanie mu szoku – dodaje.

Zaczynając przygodę z hartowaniem oprócz ruchu na świeżym powietrzu, można również spróbować innych metod, np. puszczania pod prysznicem naprzemiennie ciepłej i zimnej wody, chodzenia boso po mieszkaniu a wiosną i latem – po trawie. Sprawdzą się również wizyty w saunie, a następnie (po seansie), schłodzenie ciała zimnym prysznicem, zaczynając od nóg i idąc w kierunku serca.

Dobierz strój

Ubrania na letni trening w terenie powinny być wykonane z lekkich, oddychających tkanin, wchłaniać pot, odprowadzać wilgoć, zapewniając komfort i wygodę. Wbrew pozorom, podczas upałów bawełna nie jest najlepszym wyborem – nie tylko nie pochłania wilgoci, ale co gorsza zatrzymuje ją przy skórze.

Niezależnie od pory roku warto wybrać odzież termoaktywną, która zapewnia lepszą wentylację, łatwiej w niej utrzymać stałą temperaturę ciała – w lecie chłodzić, w zimie utrzymać ciepło. Jej zaletą jest odprowadzenie potu z powierzchni skóry. Ma to znaczenie dla komfortu cieplnego. Przez wilgoć ciało wychładza się ok. 20 razy szybciej niż w suchych warunkach.

– Trenując na świeżym powietrzu, warto dobrać odpowiedni strój do warunków atmosferycznych. Na lato idealnym rozwiązaniem jest odzież szybkoschnąca. W chłodniejsze dni na wierzch dobrze sprawdzą się ortalionowe spodnie czy kurtki, które ochronią przed wiatrem – mówi Robert Brzeziński z Polskiej Federacji Nordic Walking, ekspert Akademii Zdrowia Santander Consumer Banku.

Na dłuższe treningi, aby uniknąć poparzeń słonecznych, warto wybrać stroje zakrywające ciało. Natomiast na krótki sprawdzą się te, które odsłaniają – tak, aby pot mógł swobodnie odparowywać ze skóry. Koniecznie należy zadbać o wygodne skarpetki i buty – w upale łatwiej o odciski. Wybierając trening na dworze w letnie miesiące nie można również zapomnieć o czapce chroniącej przed promieniowaniem. Przy silnym słońcu, najlepsza porą na trening na zewnątrz są godzinny wczesnoporanne (5.00 – 7.00) albo wieczorne (po 18:00).

Materiał partnera zewnętrznego

Sprawdź także

domowa siłownia

Domowa sala ćwiczeń – jakie gadżety warto mieć w domu i dlaczego?

Mini siłownia we własnym domu lub mieszkaniu to idealnie rozwiązanie dla osób, którym ciężko jest …