Strona główna / Styl życia / Dziecko / Kąpiesz dziecko? Naturalnie
Do kąpieli niemowlaka warto użyć produktów z kuchennej szafki | fot.: Fotolia

Kąpiesz dziecko? Naturalnie

Wyjątkowe upały dają się we znaki zwłaszcza najmłodszym. Na delikatnej skórze dziecka łatwo o odparzenia, potówki czy inne plamy spowodowane ciepłem, poceniem się i działalnością bakterii. Emolienty, które w ciągu roku sprawdzają się bez zarzutu, latem mogą okazać się zwyczajne bezradne wobec tych dolegliwości. Co więc zrobić, żeby załagodzić niekorzystne objawy? Najlepiej sięgnąć po sposoby naszych babć i mam.

  • krochmal – to jeden z najskuteczniejszych domowych „kosmetyków”. Działa podobnie do emolientu, a więc nawilża i chroni przed przesuszeniem skóry. Dodatkowo łagodzi odparzenia, pomaga pozbyć się potówek i poprawia stan skóry dziecka. Jak przygotować kąpiel z krochmalu? W szklance zimnej wody rozpuścić łyżkę mąki ziemniaczanej, a następnie tak przygotowany roztwór wlać do gotującej się wody (ok. 2 litry). Zagotować przez chwilę, a następnie dodać do kąpieli. Tak przygotowana woda nie podrażnia oczu, choć oczywiście dziecko nie będzie zachwycone gdy się do nich dostanie.
    Po kąpieli w krochmalu skóra malucha jest śliska, dlatego należy zachować szczególną ostrożność.
  • rumianek – działa antyseptycznie, bakteriobójczo i łagodząco. Wystarczy zaparzyć dwie torebki herbaty rumiankowej, a następnie dodać płyn do wody. Najlepiej, gdy kąpiel będzie miała lekko żółty kolor.
  • nadmanganian potasu – kąpiel z jego dodatkiem będzie miała działanie odkażające i osuszające, jednak jego stosowanie wymaga ostrożności. Jeśli przesadzimy z ilością, zejdzie nam skóra z rąk, nie mówiąc już o działaniu na delikatną skórę dziecka. Dlatego kilka kryształów nadmanganianu potasu rozpuszcza się najpierw w szklance wody, i taki płyn dodajemy do kąpieli, zwracając szczególną uwagę na kolor wody – ma być jasnoróżowy. Nierozpuszczone kryształki nadmanganianu w kontakcie ze skórą dziecka mogą doprowadzić do poparzenia. Jeszcze jedna uwaga – płyn z kąpieli nie może dostać się do oczu malucha.
    Najbezpieczniej jest używać roztworu nadmanganianu potasu do przemywania miejsc problemowych, tak aby zminimalizować ryzyko podrażnienia skóry i dostania się do oczu.

Tego rodzaju kąpiele możemy stosować naprzemiennie, w zależności od problemu, i obserwować rezultaty. Ważne jest, żeby woda, w której zanurzamy dziecko, miała temperaturę 34-38 stopni Celsjusza, dzięki czemu nie podrażnimy dodatkowo skóry. Łagodzącą kąpiel z użyciem krochmalu czy rumianku możemy też zrobić w ciągu upalnego dnia, żeby schłodzić ciało małego człowieka.

Sprawdź także

dziecko na plaży

Podróżowanie w ciąży lub z maleńkim dzieckiem – nie daj się zwariować

Sezon urlopowy trwa w najlepsze. Niektóre przyszłe i świeżo upieczone mamy rezygnują jednak z jego …

  • k.

    Jak zwykle naturalne metody okazują się najlepsze. I z pewnością tańsze od płynów do kąpieli znanych marek. Ja używam rumianku albo szarego mydła i ni ekąpię dziecka codziennie tylko co drugi albo trzeci dzień. Skończyły się problemy z odparzeniami.