Obsesja Eve
Eve (Sandra Oh) jest agentką MI6, Villanelle (Jodie Comer) natomiast to piękna, psychopatyczna zabójczyni. Kobiety łączy obopólna obsesja na swoim punkcie | fot.: Materiał partnera zewnętrznego
Strona główna / Kultura / Seriale / Co po „Grze o tron”?

Co po „Grze o tron”?

Jak doskonale wiadomo, „Gra o Tron” dobiegła końca. Historia wydarzeń z Westeros nie będzie już obecna na ekranach naszych telewizorów(chociaż ponad milion osób podpisało „petycję” o remake „Gry o Tron”). Co więc oglądać, gdy losy Tyriona, Johna Snow, Cersei oraz Daenerys są już znane oraz definitywnie skończone?

Wbrew pozorom, wybór jest naprawdę szeroki. Na światowym rynku telewizyjnym wciąż pojawiają się coraz to nowe, ciekawe produkcje, a ponadto wciąż emitowanych jest kilka naprawdę wartych uwagi seriali.

Oto lista naszych propozycji po zakończeniu „Gry o Tron”

Koniec „Gry o Tron” i co dalej?

1. iZombie

„iZombie” to bez wątpienia jedna z ciekawszych i bardziej oryginalnych serialowych produkcji ostatnich lat. Nie znasz tego serialu? W takim razie (suprise, suprise) właśnie emitowany jest 5 sezon. Nie będziemy tutaj rzecz jasna streszczać całej historii serialu, ponieważ z pewnością wielu czytelników zwyczajnie nie zna tej produkcji.

O czym to jest? Cóż, tematem są zombie. Tym razem nie są to jednak zombie rodem z „The Walking Dead”. Po prostu, na skutek zadrapania niektórzy ludzie zmieniają się właśnie w tę, jakże odmienną formę bytu. Zaczynają również konsumować mózgi, to fakt, ale na ogół wcale nie robią tego poprzez malownicze mordy na żywej części populacji.

Taki jest przypadek głównej bohaterki, Liv More. Do tej pory pracowała jako szanowana Pani Doktor. Po swojej „przemianie” zdecydowała się na pracę w …kostnicy(zgadnijcie dlaczego).

„iZombie” może być nazwane produkcją o charakterze pro-Zombie: w końcu ktoś w telewizji wziął Nieumarłych w obronę i przedstawił ich w nieco bardziej złożony sposób. Co więcej, serial jest także znakomicie napisany i świetnie łączy elementy komediowe z motywami kryminalnymi. Sama historia rozwija się z sezonu na sezonu, ale o tym już nie będziemy mówić, żeby nie psuć zabawy tym, którzy jeszcze nie znają tej produkcji.

2. The 100

Kolejna arcyciekawa produkcja, która właśnie znajduje się w trakcie emisji. Tym razem przenosimy się w daleką przyszłość gatunku ludzkiego, który o mało co nie doprowadził do swojej ostatecznej zguby. Można powiedzieć, że „The 100” zalicza się gatunku znanego jako science-fiction, ale bez obaw: nie jest produkcja dla Geeków, której producenci zarzucają widza tysiącami technicznych szczegółów itp. „The 100” jest raczej typowym serialem przygodowym, tyle, że akcja dzieje się w dość odległej przyszłości.

Oto po wielu dziesięcioleciach przebywania w kosmosie, grupka śmiałków postanawia wrócić na ziemię w celu sprawdzenia, czy nasza planeta nadaje się do zamieszkania. Szybko jednak okazuje się, że przez te wszystkie lata ziemia wcale nie była pusta. Co więcej, tytułowi 100 to w oczach prawdziwych mieszkańców ziemi intruzi. A to tylko początek historii, która z każdym kolejnym sezonem nabiera coraz większego rozmachu.

3. Killing Eve

Killing Eve po polsku jako Obsesja Eve (obecnie emitowany jest 2 sezon) to bardzo mało znana produkcja. A szkoda, ponieważ historia jest świetna i kapitalnie łączy elementy komiczne z sensacyjnymi. Zaczyna się dosyć banalnie: psychopatyczna morderczyni na zlecenie oraz Pani Detektyw chcąca ją schwytać. Z czasem jednak wszystko zaczyna robić się coraz bardziej niejasne: sama detektyw nie za bardzo wie, dla kogo właściwie pracuje i w jakim celu(działanie służb wywiadowczych potrafią być skomplikowane). Co więcej, pomiędzy Eve a piękną i całkowicie wyzutą z ludzkich emocji Vilanelle z czasem nawiązują się bardzo specyficzna więź.

Nasza rekomendacja: naprawdę warto

RŁO