kobieta karmiąca dziecko piersią
Najlepszym sposobem na uniknięcie problemów podczas karmienia jest prawidłowe przystawienie noworodka do piersi | fot.: materiał partnera

Jak przygotować się do karmienia piersią?

Karmienie piersią niesie za sobą wiele korzyści zarówno dla dziecka, jak i jego matki. Dlatego to bardzo ważne, aby maluch zaczął ssać mleko jak najszybciej. Pokarm kobiecy zawiera cenne składniki odżywcze, które są niezbędne do prawidłowego rozwoju pociechy. Jednak żeby móc karmić piersią bez żadnych problemów, należy odpowiednio się przygotować. Dowiedz się, o czym pamiętać.

Twoje ciało przygotowuje się do karmienia piersią już od samego początku ciąży. Naczynia krwionośne się rozszerzają, zwiększa się liczba komórek odpowiadających za laktację, a brodawki ciemnieją i stają się bardziej wrażliwe na dotyk[1]. W III trymestrze możesz zauważyć, że z sutków wypływa siara – żółty płyn, który zawiera wiele cennych składników potrzebnych dziecku w pierwszych godzinach życia[2]. Jednak to nie wszystko. Jeśli chcesz spokojnie rozpocząć karmienie piersią od razu po porodzie, musisz zadbać także o kilka praktycznych akcesoriów, takich jak silikonowe nakładki na sutki.

Niezbędne gadżety dla mam karmiących piersią

Kompletujesz wyprawkę dla noworodka? Nie zapomnij o gadżetach, które ułatwią Ci karmienie piersią i sprawią, że mleczna przygoda będzie przyjemnością. Na początek będziesz potrzebować:

  • odpowiednio wyprofilowanej poduszki w kształcie litery C – ułatwia uzyskanie prawidłowej pozycji do karmienia. Akcesorium daje właściwe podparcie dla rąk oraz kręgosłupa, co bardzo ułatwia przystawienie malucha do piersi,
  • nakładek na sutki – to doskonale rozwiązanie dla kobiet, które mają wklęsłe lub płaskie brodawki, a także dla dzieci, które są przyzwyczajone do jedzenia z butelki. Silikonowe nakładki na pierś są pomocne także w przypadku, kiedy wcześniak nieefektywnie opróżnia pierś. Dzięki kapturkom efektywność ssania może się poprawić,
  • maści z lanoliną – ssanie sutków może przyczyniać się do podrażnienia i pękania brodawek. Aby tego uniknąć, warto stosować kremy z lanoliną, która pomoże zachować elastyczność skóry[3],
  • miękkiego biustonosza – na początek najlepiej sprawdzają się sportowe topy lub miękkie staniki z funkcją karmienia, które nie uciskają piersi. Dzięki temu unikniesz zatkania przewodu mlecznego, które jest jedną z przyczyn zapalenia gruczołu piersiowego[4],
  • laktatora – to urządzenie pomoże Ci odciągnąć mleko, kiedy będziesz zmagać się z nawałem pokarmu lub zapaleniem piersi[5]. Sprawdzi się także wtedy, kiedy będziesz chciała bezpiecznie pozostawić malucha pod czyjąś opieką. Szeroki wybór ręcznych i elektrycznych laktatorów oferuje np. marka Lovi,
  • wkładek laktacyjnych – są niezbędne przez co najmniej pierwsze kilka miesięcy karmienia piersią, a zwłaszcza podczas stabilizowania się laktacji. Włóż je w biustonosz, a zapobiegniesz powstawaniu plam na ubraniu.

Hartowanie brodawek w ciąży?

Wiele kobiet jest przekonanych, że hartowanie brodawek uchroniło je przed bólem podczas karmienia piersią. Jednak to nie prawda. Nie istnieją żadne medyczne przesłanki świadczące o słuszności przeprowadzania tego typu zabiegów. Najlepszym sposobem na uniknięcie problemów podczas karmienia jest prawidłowe przystawienie noworodka do piersi, dzięki któremu odpowiednio złapie brodawkę i będzie efektywnie ssać mleko[6].

Zadbaj o wszystko, aby karmienie piersią przebiegło bez żadnych problemów. Powodzenia!

[1] https://dziecisawazne.pl/przygotowanie-piersi-co-robic-a-czego-nie/

[2] https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/karmienie-piersia/90879,kiedy-powstaje-pokarm-i-jak-sie-zmienia

[3] http://www.ptpol.pl/media/dopobrania/ZG_PTPol_rekomendacje_standard_porady_laktacyjnej_poloznej.pdf

[4] https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/karmienie-piersia/104127,zatkanie-przewodu-mlecznego-lub-wyprowadzajacego

[5] https://www.mp.pl/pytania/pediatria/chapter/B25.QA.2.1.32.

[6] https://polozna.org/przygotowanie-do-karmienia-piersia/

Materiał partnera zewnętrznego

Sprawdź także

wlasciwe odzywianie w ciazy

Matko, nie jedz!

Czy słyszałyście kiedykolwiek o „diecie matki karmiącej”? Nie? Zapewne więc nie macie dzieci, albo nie …