Audi e-tron GT
Audi e-tron GT auto elektryczne | fot.: stock.adobe.com

Prądowa rewolucja w motoryzacji

Z roku na rok Unia Europejska wprowadza coraz bardziej restrykcyjne normy emisji spalin dla nowych aut. Wiele marek szuka optymalnego rozwiązania tego problemu, aby nie zmieniać gamy modelowej lub nie zabijać ducha firmy. Dobrym przykładem będą Ferrari i Lamborghini, które prowadzą negocjacje z Komisją Europejską, aby zakaz produkcji aut spalinowych od 2035 roku nie dotyczył właśnie tych producentów. Ich produkty są małym wycinkiem w całym rynku sprzedaży aut w Europie. Jednak nie każdy ma na tyle odwagi lub chęci, aby spróbować walczyć o pozostawienie motoryzacji w formie, jaką wszyscy znamy. Kilku producentów już oświadczyło, jaka przyszłość czeka samochody z ich logo.

Rolls-Royce

Brytyjska ikona luksusu zapowiedziała, że od roku 2030 z ich fabryki będą wyjeżdżać tylko samochody elektryczne. Rolls-Royce kojarzący się z potężnymi silnikami odrzutowymi do samolotów, ale przede wszystkim z V12 o pojemności 6,75 znanego z modelu Phantom, nie będzie miał silników elektrycznych w ofercie. Dla wielu entuzjastów motoryzacji był to szok. A jeszcze większy szok wywołuje to, że do niedawna firma twierdziła, że „ich klienci nie są zainteresowani ładowaniem aut elektrycznych”. Pierwszym modelem tej marki, który będzie całkowicie czerpał energię z baterii, będzie model Spectre. Co ciekawe, auto zostało zaprezentowane w podobnym czasie co premiera nowej części przygód Jamesa Bonda, a nazwa jest taka sama jak tytuł jednej z poprzednich części. Sam samochód został zaprezentowany w graficznym kamuflażu. Z prezentacji wynika, że Rolls-Royce Spectre linią będzie przypominał model Wraith. Nowy model ma pojawić się pod koniec 2023 roku.

Audi

Producent z Ingolstadt jest kolejnym na liście tych, którzy deklarują przejście na napęd elektryczny w swoich autach. Audi ma zaprezentować ostatni samochód z silnikiem spalinowym w roku 2026. Już teraz niemiecki producent posiada w swojej gamie trzy modele zasilane tylko prądem. Oznacza to, że nie ma pewności, czy zaprezentowane w roku 2018 Audi Q8 doczeka się swojej drugiej generacji. Ciekawym jest również to, czy Audi będzie dążyło do zastąpienia wszystkich swoich modeli ich elektrycznymi odpowiednikami. Jest możliwość, że oprócz modelu e-tron GT, otrzymamy większy model będący odpowiednikiem Audi A8. Jaki plan ma sam producent? Czas pokaże.

Volvo Xc 60
Volvo Xc 60 | fot.: stock.adobe.com

Volvo

Każdy samochód tego producenta już teraz dostępny jest w wersji plug-in albo mild-hybrid. Do tego Szwedzi wyprodukowali model XC40 Recharge, które jest pierwszym całkowicie elektrycznym autem tej marki. Skandynawski producent, tak samo jak Rolls-Royce od roku 2030 będzie produkował tylko elektryczne auta. Volvo znane jest z tego, że nie boi się odważnych ruchów. Na początku ograniczenie pojemności każdego produkowanego przez nich silnika do 2 litrów, nawet w wielkim aucie, jakim jest model XC90 lub plan, aby do 2025 roku ich oferta składała się w 50% z aut na prąd. Następnie Volvo, które jest znane z dbałości o bezpieczeństwo osób przemieszczających się ich autami, skorzystało z okazji i zapowiedziało, że ich samochody nie będą jechały szybciej niż 180 km/h. A wszystko zwieńczone zostało zapowiedzią usunięcia tradycyjnej sprzedaży dealerskiej i zastąpienie jej czymś na wzór rozwiązania znanego z Tesli. Czasy kiedy szwedzki koncern produkował kwadratowe modele pokroju 740, z napędem na tył i silnikami z turbo już nigdy nie wrócą. 

MMI

Sprawdź także

samochód elektryczny na ładowarce

5 powodów dla których samochody elektryczne są coraz popularniejsze

Samochody elektryczne powoli coraz częściej goszczą na naszych ulicach. Dzieje się tak z wielu różnych …